Gdyby ktoś pokonał zabezpieczenia nałożone na biurko Moody'ego, rozgryzł mechanizm skomplikowanego zamka, broniącego dostępu do jego wnętrza, a wreszcie, gdyby pomyślał o tym, żeby zajrzeć do ukrytej szuflady z podwójnym dnem... Między aktami znalazłby stare, wyblakłe zdjęcie, na którym mali Alastor i Harper szczerzą się do aparatu (paluch Millie przysłania nieco kadr). Już wtedy wiadomym było, że wyrosną na aurorów. Aaron jest nie tylko podwładnym Harper – współpracownikiem, na którym zawsze może polegać – wsparciem, gdy potrzebuje kogoś, kto bezwzględnie stanie za nią murem w biurze. Jest też jej wkurwiającym wujkiem (Harper mówi tak do niego, chociaż Aaron jest tak naprawdę jej ojcem chrzestnym, dawno już jednak minęły czasy, kiedy gościł w murach kowenu). Wujkiem, który narzeka przy niej na wszystko i wszystkich, a w tajemnicy przed rodzicami podarował jej na dwunaste urodziny (chyba dwunaste, i chyba urodziny, bo Aaron za cholerę nie pamięta, ile Harper ma lat, ani kiedy wypadają jej urodziny) jej pierwszy kastet. Ten sam kastet, który kupił kiedyś przezornie dla swojej żony, Madeleine, przykazując jej, żeby zawsze na wszelki wypadek nosiła go w torebce. Nie żeby kiedykolwiek go użyła... Ale przynajmniej Harper kastet się przydał. Podobno oberwała za niego jakiś szlaban w szkole, ale hej, przynajmniej nie oberwała w zęby! Aaron nigdy nie odmówił młodej pomocy, a Harper wie, że można na nim polegać. Oboje są pracoholikami, więc rozmawiają niemal wyłącznie o pracy, ale nie przeszkadza im ten stan rzeczy, bo gdy nie rozmawiają o pracy, rozmawiają o rodzinie. A to nie jest, i nigdy nie był ulubiony temat Aarona. Czasem łatwiej jest mu jednak wyciągnąć jakieś wiadomości na temat swoich dzieci od Harper, niż samemu zapytać Alastora albo Millie, co u nich słychać. Nie, nie "łatwiej", "łatwiej" to złe słowo... Ale Aaron nigdy nie radził sobie zbyt dobrze ze słowami.
@Dearg Dur edytowałam o bycie ojcem chrzestnym Harper więc w wolnej chwili zerknij proszę czy to jest okej
Relacja przyjęta 22.04.26 (Dearg Dur)
@Dearg Dur edytowałam o bycie ojcem chrzestnym Harper więc w wolnej chwili zerknij proszę czy to jest okej
@Aaron Andrew Moody masz okejkę na bycie ojcem chrzestnym Harper. Został dopisany jej rocznik w Hogwarcie, dla lepszego zorientowania w czasie. Aaron otrzymał swoją funkcję w wieku 15/16 lat. (Dearg Dur 31.08)
I am the righteous hand of Justice
and I am ready to strike in her name
and I am ready to strike in her name