• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
1 2 3 Dalej »
[7.09] Escape from the Swamp

[7.09] Escape from the Swamp
evil twink
i ain't got no type
bad witches
is the thing that I like
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Asystent sędziny
Zimna cera i jeszcze chłodniejsze spojrzenie. Kruczoczarne włosy i onyksowe tęczówki bardzo wyraźnie kontrastują ze skórą bladą jak kreda. Buta oraz wyższość wylewa się z każdego gestu i słowa. Mierzy 187 centymetrów o szczupłej sylwetce, która coś jeszcze pamięta ze sportowych czasów. W godzinach pracy zawsze ubrany elegancko, zaczesany, a swoje tatuaże ukrywa pod zaklęciami transmutacji. Po godzinach najczęściej nosi się w skórzanych kurtkach i ciężkich butach.

Louvain Lestrange
#10
16.07.2025, 22:22  ✶  

Nie warta nawet tej jednej jedynej uronionej łzy nad jej losem. Przecież miała być wyjątkiem sprawdzającym regułę, a nie potwierdzającym ją. Wyjątkiem od mizoginistycznego schematu myślenia, że kobieta potrafi być czymś więcej, niż płodem rolnym kolejnych pokoleń. Rzeczywistość sprawdzała lepiej niż jakikolwiek krupier w dowolnym kasynie. Nieurodzaj, zwykły chwast.

Nie. Nie mogła być chwastem. Chwastów w ogrodzie nikt nie pożądał, a przecież było zupełnie odwrotnie. Zawsze chodziło o to samo, tylko o jedno. Brudny mieszaniec, od którego nie potrafił oderwać wzroku, kiedy instynkt zastępował racjonalne myślenie. Ale czy w tym wszystkim kiedykolwiek było coś racjonalnego? Gdyby używał więcej rozsądku zamiast bioder, trzymałby się od brudnej krwi na dystans wysokości swojego balkonu od ulicznego patrolu. Ale on nigdy nie potrafił odmówić sobie przyjemności. Przebodźcowany chytry skurwysynek, na wiecznym dopaminowym głodzie. Nie byłby sobą gdyby nie próbował testować kolejnych granic. Tak jak właśnie pękała kolejna granica przyzwolenia. Chciał ją nastraszyć. Przybić do muru, zapędzić w ciasny kąt. Tam skąd nie miałaby ucieczki przed karcącym wzrokiem, przez gniewnym i parzącym oddechem z jego nozdrzy. Powinna zostać ukarana. Zasługiwała na karę! Igrając z jego ego i sentymentem. Żyła, a przecież widział ją praktycznie bez ducha na szpitalnym łożu. A teraz sama przypominała bardziej ducha, niż czarownice. Blada i słaba. Chciał jej to wszystko wygarnąć, cały swój żal i rozczarowanie. Jednak wszystko co chciał powiedzieć wychodziło z jednej tezy. Że mu brakowało brudaski.

Pieniędzy miał tyle, że mógł ją kupić w całości. Razem z długami i mieszkaniem. Każdą pieprzoną perełkę z jej szyi wpisać sobie w koszta sportowe. Miał kasy tak dużo, że łatwiej było ważyć wszystkie te galeony, niż je liczyć. Mógł wyjąć czek ze słoiczka podpisanego “na głupoty” i w puste miejsce na kwotę wpisać po prostu “Millie Moody”. To jednak wciąż za mało na nią jedną. Słabość do niej była zbyt kosztowna. Nie było go stać na to by przyznać, że jej brak, niezależnie na którym krańcu spektrum śmierci była tym razem, był tak niewygodny, że musiał udawać z całych sił. Pozorować, że wcale go nie rozpierdala od środka, bo jakiś brud ignoruje jego istnienie.

A wszystko na co nie było go stać brał siłą jak własne. Tam gdzie słowa słabości bolały bardziej, niż kop na szczękę, lepiej sprawdzały się zaciśnięte w złości palce. Miał ją przed sobą skrępowaną z rękoma w górze niczym odkupiciel na krzyżu. Miała okazję wyznać swoje grzechy, ale zrobiła coś czego się nie spodziewał. A przecież to było tak proste do przewidzenia. Przemoc już dawno straciła swój wydźwięk strachu. Sam doskonale to powinien widzieć.

- Ty ździro. Syknął nienawistnie, kiedy ból przeszedł przez nerwy, rozchodząc się przez całe ciało. Instynktownie oderwał się od niej, dotykając palcami miejsce ugryzienia. Tym razem ciepła krew Zimnego, odbiła jej bezwstydne spojrzenie w czarnych kroplach jego własnej krwi. Ciężko było stwierdzić czym bardziej była zasilana teraz ta maszyna gniewu; libidem, czy nienawiścią? - Tego chcesz? Odezwał się znów, tracąc nad sobą resztki kontroli. Zaklęcia maskujące do tej chwili jego tatuaże na odsłoniętych fragmentach skóry, wokół szyi, skroni, na dłoniach i palcach, rozpłynęły się w jednej chwili. Zbyt wzburzony, by panować nad własną magią. - Proszę bardzo. Warknął jej z gardzieli prosto w twarz. Jedną ręką chwycił agresywnym ruchem za jej twarz. Ścisnął u nasady szczęki, wbijając głęboko palce gdzieś za policzkami, zmuszając ją do otwarcia szeroko ust. Wszystko po to by ubrudzone krwią palce wcisnąć jej na podniebienie, tak by zachłystnęła się kilkoma kroplami czarnej krwi Blacków. Jak zawsze zresztą przyjmowana w niewielkich ilościach wywoływała halucynacje i odurzała, a właśnie taki miał zamiar wobec niej. Nie długo, nie bardzo. Nie było jego celem urządzenie jej do nieprzytomności, a raczej ukaranie chwilowym przejęciem nad nią kontroli. Może żeby synestezja przypomniała jej jak smakuje pogrywanie sobie z nim. Nie pierwszy raz kiedy jego krew tłumi jej zmysły. A może po to, by nie każdy jego tatuaż na jego ciele został przez nią zapamiętany. Potem już całą dłonią zakrył jej usta, by pacjentka nie mogła zwrócić treści podanego leku. A może po to by stłumić ewentualne krzyczane słowa pogardy. Nie potrzebował od niej słyszeć już nic niż prostych odgłosów jej ciała. Zerwał ten przeciągający się od maja pakt milczenia, tak jak zamierzał zerwać z niej tą trzymającą się na słowo honoru spódnicę.



« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Louvain Lestrange (4370), Millie Moody (2579)




Wiadomości w tym wątku
[7.09] Escape from the Swamp - przez Millie Moody - 12.12.2024, 00:55
RE: [7.09] Escape from the Swamp - przez Louvain Lestrange - 15.12.2024, 22:55
RE: [7.09] Escape from the Swamp - przez Millie Moody - 08.01.2025, 16:44
RE: [7.09] Escape from the Swamp - przez Louvain Lestrange - 19.01.2025, 17:17
RE: [7.09] Escape from the Swamp - przez Millie Moody - 30.01.2025, 11:23
RE: [7.09] Escape from the Swamp - przez Louvain Lestrange - 16.02.2025, 02:30
RE: [7.09] Escape from the Swamp - przez Millie Moody - 08.03.2025, 23:25
RE: [7.09] Escape from the Swamp - przez Louvain Lestrange - 04.05.2025, 20:42
RE: [7.09] Escape from the Swamp - przez Millie Moody - 06.06.2025, 09:37
RE: [7.09] Escape from the Swamp - przez Louvain Lestrange - 16.07.2025, 22:22
RE: [7.09] Escape from the Swamp - przez Millie Moody - 03.09.2025, 16:08
RE: [7.09] Escape from the Swamp - przez Louvain Lestrange - 11.04.2026, 01:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa