• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[09.09.1972] Quando cade la cenere [Hati&Levi]

[09.09.1972] Quando cade la cenere [Hati&Levi]
dragonborn
Ruthlessness
is mercy upon ourselves.
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
właściciel rezerwatu, smokolog, magizoolog
Mający 187cm, o atletycznej budowie ciała i ciemnych włosach. Porusza się ze specyficzną dla niego manierą, która zdaje się przypominać gady; zastygnięty w bezruchu, jakby wyczekiwał potknięcia, obserwując z uwagą otoczenie, tylko po to by nagle zareagować i wprawić ciało w ruch. Posiada parę blizn na ciele, pozostawionych przez spotkania ze zwierzętami. Plecy, lewą stronę obojczyka i ramię pokrywa drobna, szarawa łuska, a jego oczy posiadają pionowe źrenice i trzecią powiekę. Zawsze towarzyszy mu któryś z jego smoczogników.

Leviathan Rowle
#2
17.07.2025, 05:26  ✶  
Leviathan mógł lekką ręką zgodzić się z tym jak intensywna i upierdliwa była ta noc. Śmierciożercy mieli zwyczajnie pełne ręce roboty, ale magia bywała kapryśna, a niektórzy ludzie dodatkowo stawiali wybitny opór. Wszystko jednak wreszcie rozeszło się, przechodząc w świt, zasłużony odpoczynek, a potem podliczanie ostatecznych strat i zysków.

Nie spodziewał się, że na Nokturnie natrafi na Faye - pewnie gdyby nie to, już dawno na nowo znajdowałby się w Snowdonii, w spokojnych ścianach rodowej posiadłości albo i swojego domu, odpoczywając po wszystkim, czego udało mu się dopuścić tej nocy. Ale nie, Traversówna musiała mieć jakieś wymagania; niby mógł potraktować ją pobłażliwie i odmówić jakiejkolwiek pomocy, ale zasłużyła na to, żeby jej pomógł. W ten okropny, podły sposób, który mógł sprowadzić na nią tylko więcej bólu.

Nie zamierzał nic robić Greybackowi, oj nie. Spacer po Nokturnie miał być dokładnie tym, czego oczekiwała od niego Faye - sprawdzeniem czy pizzeria stoi, a także co z jej właścicielem. Dzięki temu mógł się z nim zapoznać, tak samo jak i z jego przybytkiem. A potem? Potem było już jedną wielką tajemnicą.

Stanął wreszcie przed budynkiem, który wydawał się wskazanym przez nią lokalem. Pizzeria stała, a przed nią natomiast tkwił wysoki, rosły w barach facet, palący właśnie papierosa. Podszedł do niego, uśmiechając się lekko, ale bez większego przekonania.
- Olivo e Puzione, dobrze trafiłem? - zapytał, patrząc to na Greybacka, to na front budynku, starając się dopatrzeć jakiegoś szyldu, ale ten pożarły płomienie. - Szukam tej pizzerii, ale po tej nocy - pokręcił głową. - Ciężko się tu rozeznać.

!nokturn


We said we're going to conquer new frontiers
Go on, stick your bloody head in the jaws of the beast
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hati Greyback (299), Leviathan Rowle (256), Pan Losu (9)




Wiadomości w tym wątku
[09.09.1972] Quando cade la cenere [Hati&Levi] - przez Hati Greyback - 06.07.2025, 14:31
RE: [09.09.1972] Quando cade la cenere [Hati&Levi] - przez Leviathan Rowle - 17.07.2025, 05:26
RE: [09.09.1972] Quando cade la cenere [Hati&Levi] - przez Pan Losu - 17.07.2025, 05:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa