17.07.2025, 18:48 ✶

wrzesień 1972
Tato, dziękuję za przekazany list - zastanowię się nad tym co z tym zrobić.
W każdym razie chciałam też powiedzieć ci jedną rzecz, w sumie to dwie, które ostatnio nieco się wyklarowały. Po pierwsze, pamiętasz to wydarzenie organizowane przez Muzę, gdzie pokazywałam swoje obrazy? No więc podczas niego można było otrzymać od kogoś mecenat i dla mnie zrobił to Morpheus Longbottom. Uznałam, że powinieneś wiedzieć.
Druga sprawa, znowu dotyczy Muzy, albo raczej jej współpracy z teatrem Selwynów. Ci drudzy postanowili zorganizować przedstawienie ku pokrzepieniu serc, czy coś takiego i przy porozumieniu z Panią Avery zaangażowałam się w tworzeniu plakatów do spektaklu.
W każdym razie chciałam też powiedzieć ci jedną rzecz, w sumie to dwie, które ostatnio nieco się wyklarowały. Po pierwsze, pamiętasz to wydarzenie organizowane przez Muzę, gdzie pokazywałam swoje obrazy? No więc podczas niego można było otrzymać od kogoś mecenat i dla mnie zrobił to Morpheus Longbottom. Uznałam, że powinieneś wiedzieć.
Druga sprawa, znowu dotyczy Muzy, albo raczej jej współpracy z teatrem Selwynów. Ci drudzy postanowili zorganizować przedstawienie ku pokrzepieniu serc, czy coś takiego i przy porozumieniu z Panią Avery zaangażowałam się w tworzeniu plakatów do spektaklu.