• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków

[15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków
lover, not a fighter
wiek
20
sława
VI
krew
czysta
genetyka
oko uśpione
zawód
artysta sceniczny
175 cm wzrostu (na scenie wydawał się wyższy!) Pełna emocji twarz. Ciemne oczy i włosy, które zwykle pozostają w nieładzie. Goli się na gładko. Szczupły, ale umięśniony - zawodowy tancerz. Strój modny wśród mugolskiej młodzieży, czasami zgoła ekstrawagancki.

Hannibal Selwyn
#1
22.07.2025, 12:41  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.09.2025, 19:58 przez Hannibal Selwyn.)  
15.09.1972, popołudnie
The Globe

- SELWYYYN! - Robert Kendrick urwał, kiedy dwie głowy w dwóch różnych punktach sceny odwróciły się w jego stronę - to znaczy, Hannibal Selwyn! Czy my gramy pornola!? Co ja ci mówiłem o tej scenie, to ma być transcendentna, religijna ekstaza, a nie scena z klubu BDSM!
Aktor na scenie z frustracją machnął trzymanym w dłoni biczem.
- To co, mam w milczeniu cierpieć? Przecież nikt w to nie uwierzy!
- Masz cierpieć w ogóle! A nie udawać orgazm!
- A widziałeś kiedyś, jakie miny mają biczownicy na obrazach?! Ból i rozkosz! Widzowie potrzebują silnych, pierwotnych emocji, katharsis, nie religii!
- Czy ojciec przesunął cię na moje stanowisko i zapomniał mi o tym powiedzieć? - wysyczał starszy czarodziej, ściskając w dłoni scenariusz.
- Nie mieszaj do tego mojego ojca! - Hannibal krzyknął, tracąc panowanie nad sobą - Mówiłeś, że ma być z uczuciem, to gram z uczuciem! Wydaje ci się, że jesteś jedynym…- reszta jego słów utonęła w narastającej fali muzyki, głośniejszej i głośniejszej, aż żaden z mężczyzn nie był w stanie jej przekrzyczeć. Obaj odwrócili głowy w poszukiwaniu jej źródła. Lauretta stała na pustym fragmencie sceny, różdżką kontrolując nawałę dźwięków, jak rozgniewana bogini. Zyskawszy ich uwagę, opuściła różdżkę. Muzyka ucichła.
- Własnych myśli nie słyszę przez wasze wrzaski! Jak mam ćwiczyć w takich warunkach? - może nie podnosiła głosu aż tak, jak Hannibal i Robert przed chwilą, ale jej słowa ociekały wściekością.
- To nie musisz ćwiczyć akurat wtedy, kiedy ja!
- MUSZĘ! Nie będą się wszyscy chować po kątach, bo wielki pan gwiazdor łaskawie postanowił pracować!
- My z Hannibalem wcześniej zarezerwowaliśmy tę salę!

- Łaskawie?! Tłukę tę jebaną sztukę nie mniej, niż ty!
- Na razie raczej jakieś miernej jakości porno widziałam!
- MIERNEJ JAKOŚCI!?
- Widzisz, nawet Lauretta uważa, że przesadzasz z tymi jękami!
- SKOŃCZYłem! -
wrzasnął Hannibal, czego efekt nieco zepsuło załamanie głosu wpół słowa - wciąż jeszcze pokłosie Spalonej Nocy. Cisnął biczem o ziemię i ruszył do wyjścia.
- Ciekaw jestem, skąd tak dobrze wiesz, jakie to sceny rozgrywają się w klubach BDSM!- syknął jeszcze, mijając reżysera, nie mniej jadowicie, niż wcześniej Lauretta.

Tancerka z godnością podjęła ćwiczenie swojej partii solowej. Kendrick poczerwieniał nieco i odwrócił się w stronę baletowego dublera Merlina i dwójki aktorów drugoplanowych, próbujących podczas całej awantury zapaść się pod scenę.
- Wy tam! Na scenę!

Hannibal prychnął i z bardzo obrażoną miną przemaszerował przez widownię. Zwykle  dogadywał się z reżyserem "Ekstazy Merlina" bez większych problemów, ale kwestia sceny chłosty budziła emocje, bo ich wizje kreatywne rozjeżdżały się i na dwa tygodnie przed premierą wciąż nie udało się przekonać Kendricka do lepszego pomysłu Hannibala. W dodatku, bezczelnie i niesprawiedliwie wypomniał mu pozycję jego ojca!
Ehh, a może po prostu było piątkowe popołudnie i wszyscy byli już zmęczeni? Malfoy podobno doprowadził Tonks do płaczu przy próbie tej mugolskiej baśni o krasnoludkach, a pół teatru słyszało, jak pani Lisa z portierni ochrzania Salvatore, bo wlazł na świeżo umytą podłogę lobby.
Selwyn pchnął dwuskrzydłowe drzwi Sali Wawrzynowej - otworzyły się z satysfakcjonującym  dramatycznym rozmachem i niemal staranowały osobę za nimi.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hannibal Selwyn (3772), Mathilda Quirrell (3069), Mona Rowle (1560)




Wiadomości w tym wątku
[15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 22.07.2025, 12:41
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 26.07.2025, 09:29
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 26.07.2025, 19:40
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 27.07.2025, 10:21
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 27.07.2025, 12:44
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mona Rowle - 27.07.2025, 15:33
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 27.07.2025, 17:06
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 27.07.2025, 21:16
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mona Rowle - 29.07.2025, 19:18
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 03.08.2025, 19:53
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 03.08.2025, 21:46
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mona Rowle - 05.08.2025, 20:22
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 10.08.2025, 21:27
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 10.08.2025, 22:56
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mona Rowle - 16.08.2025, 16:21
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 09.09.2025, 08:17
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 09.09.2025, 09:39
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mona Rowle - 23.11.2025, 20:07
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 18.01.2026, 11:10
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 06.02.2026, 23:10
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mona Rowle - 08.03.2026, 17:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa