22.07.2025, 19:16 ✶
Kilka sekund – tyle mu zajęło pożałowanie tego, że zgodził się na ten głupi quiz.
Basilius obrzucił kuzyna Bardzo Zirytowanym Spojrzeniem, kiedy usłyszał jaką odpowiedź zasugerował dla niego Atreus. On naprawdę wbrew powszechnej opinii i temu czym groził gdy jego rodzina mocno go wkurzała, nie był aż tak narażony na zawał.
– Czytaj dalej i nie gadaj – mruknął i zaczął odpowiadać na pytania, ale przy każdym marudził jednak, że odpowiedzi nie były odpowiednio precyzyjne, a kilka z nich brzmiały dla niego tak samo trafne. Niektóre odpowiedzi natomiast trochę przekłamał. Na przykład na pytanie Jaka jest Twoja największa słabość lub wada? odpowiedział bardzo groźnym tonem, że zbyt wiele ukrywał przed bliskimi osobami, ale nie powiedział nic więcej, licząc że Atreus nie wyczuje kłamstwa i będzie rozmyślał o co mogło mu chodzić.
A potem marudził, że żaden z tych obrazków nieszczególnie kojarzy mu się ze szczęściem, co najwyżej z jakąś radością i czemu narysowano tam tyle przypadkowych krajobrazów.
Głupie to. Nie wiem jaki kolor wyraża moje podejście do ludzi. Daj zielony.
Wyszedł mu dąb szypułkowy.
Mocno wierzysz w prawdziwość swoich przekonań i nie pozwalasz innym ich obrażać. Łatwo unosisz się gniewem, lecz Twoje rady są dla innych bardzo cenne. Czasem w ostatniej chwili ratujesz kogoś przed podjęciem fatalnej decyzji. Pragniesz być osobą szlachetną i honorową. Lubisz spełniać się jako lider jakiejś grupy. Twardo stąpasz po ziemi, lecz lubisz także poświęcić trochę czasu na przemyślenia.
– Gdybym łatwo unosił się gniewem wszyscy by to zauważyli – mruknął, nie wiedząc co myśleć o tym wyniku. A gdyby rzeczywiście jego rady ratowały kogoś przed podjęciem fatalnej decyzji jego rodzina byłaby znacznie spokojniesza. – Strasznie przypadkowe te pytania. Mógłbym się założyć, że stworzyłbym lepszą księgę quizów. Mniejsza o to. Muszę już iść. Zajrzę do ciebie później.
Basilius obrzucił kuzyna Bardzo Zirytowanym Spojrzeniem, kiedy usłyszał jaką odpowiedź zasugerował dla niego Atreus. On naprawdę wbrew powszechnej opinii i temu czym groził gdy jego rodzina mocno go wkurzała, nie był aż tak narażony na zawał.
– Czytaj dalej i nie gadaj – mruknął i zaczął odpowiadać na pytania, ale przy każdym marudził jednak, że odpowiedzi nie były odpowiednio precyzyjne, a kilka z nich brzmiały dla niego tak samo trafne. Niektóre odpowiedzi natomiast trochę przekłamał. Na przykład na pytanie Jaka jest Twoja największa słabość lub wada? odpowiedział bardzo groźnym tonem, że zbyt wiele ukrywał przed bliskimi osobami, ale nie powiedział nic więcej, licząc że Atreus nie wyczuje kłamstwa i będzie rozmyślał o co mogło mu chodzić.
A potem marudził, że żaden z tych obrazków nieszczególnie kojarzy mu się ze szczęściem, co najwyżej z jakąś radością i czemu narysowano tam tyle przypadkowych krajobrazów.
Głupie to. Nie wiem jaki kolor wyraża moje podejście do ludzi. Daj zielony.
Wyszedł mu dąb szypułkowy.
Mocno wierzysz w prawdziwość swoich przekonań i nie pozwalasz innym ich obrażać. Łatwo unosisz się gniewem, lecz Twoje rady są dla innych bardzo cenne. Czasem w ostatniej chwili ratujesz kogoś przed podjęciem fatalnej decyzji. Pragniesz być osobą szlachetną i honorową. Lubisz spełniać się jako lider jakiejś grupy. Twardo stąpasz po ziemi, lecz lubisz także poświęcić trochę czasu na przemyślenia.
– Gdybym łatwo unosił się gniewem wszyscy by to zauważyli – mruknął, nie wiedząc co myśleć o tym wyniku. A gdyby rzeczywiście jego rady ratowały kogoś przed podjęciem fatalnej decyzji jego rodzina byłaby znacznie spokojniesza. – Strasznie przypadkowe te pytania. Mógłbym się założyć, że stworzyłbym lepszą księgę quizów. Mniejsza o to. Muszę już iść. Zajrzę do ciebie później.