• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
1 2 3 Dalej »
[17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert]

[17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert]
ten lepszy Robert
cały mój kraj potrzebuje psychologa
wiek
36
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Sędzia Wizengamotu
Brunet o wzroście 180 cm. Ma błękitne oczy i zawadiacki uśmiech, który często nosi niczym maskę. Włosy często ma napomadowane, a pod szatami czarodzieja nosi eleganckie garnitury, albo od Rosierów, albo mugolskich projektantów, takich jak Westwood lub Dior, nie obnosząc się z tymi markami, lecz traktując to jako ukryty polityczny manifest.

Robert Albert Crouch
#7
01.08.2025, 18:45  ✶  
Nic do odkrywania? Robert właśnie czuł się, jakby właśnie to światło nowego odkrycia lśniło prosto w jego oczy. Nie przesłaniało rzeczywistości, lecz było nią. Potwór wyszedł z szafy, która rozprysła się w drobny mak. Czy powinien go przerażać? Może to było normalne, tak jak mówił drugi mężczyzna? Homoseksualizm istniał od zawsze, rewolucja seksualna wcale go nie wynalazła. Tyle, że Robert gejem nie był. Może... może był biseksualistą? Termin ten oczywiście obił mu się o uszy, używany bodajże przy rozmowie o kimś, kto nie grzeszył seksualnym umiarkowaniem i kto był za to krytykowany. Pociąg do obu płci brzmiał, jakby od życia chciało się więcej niż inni.

Tyle, że Robert zawsze chciał od życia więcej. Takie było jego przeznaczenie. Zawsze w ruchu, zawsze czymś zajęty. Nawet w nocy nie potrafił wysiedzieć w miejscu i przyszedł na to przeklęte pole golfowe. Był otwarty na świat czarodziejów i świat mugoli, na dbałość o umysł i o ciało, w polityce na czyste i nieczyste zagrywki, a w miłości na kobiety i... na mężczyzn.

Wziął głęboki oddech i odszedł kilka kroków od stolika, stając tuż przy stanowisku. Przyjrzał się swojemu rozmówcy, który już ewidentnie nie był Anthonym Shafiqiem. Francuskie słówka wtrącane w wypowiedź, ten akcent... Nawet, gdy Robert przypatrywał się dłużej jego przystojnej twarzy, dostrzegał różnice między nim a Anthonym. Gabriel Montbel, bo tak się widocznie nazywał, wyglądał na odrobinę młodszego, ale zdecydowanie bledszego. Miał inne manieryzmy. Inną mimikę. Łatwo było się pomylić, owszem, ale Robert skarcił się w duchu, że powinien był być bardziej uważny.

A potem przyszła panika z rodzaju tych PR-owych. Co jeśli był to pismak na śledztwie dziennikarskim? Lub ktoś wysłany przez jego przeciwników w Wizengamocie? Może ktoś wyczuł od niego takie tendencje i chciał to potwierdzić? Zebrać kompromitujące materiały? To mogłoby Roberta zniszczyć. Skończyć jego karierę, zdyskwalifikować go pośród rodziny i socjety.

– Gabrielu, będę potrzebował od ciebie obietnicy, że nikomu nie powiesz, o tym, czego się o mnie dowiedziałeś – powiedział, siląc się na spokój. – Nikt nie może się o tym dowiedzieć.

Może powinien zaproponować coś w stylu sporządzonej na szybko umowy o poufności? A może powinien zaprosić tego mężczyznę do swojego gabinetu, by porządnie się zająć tą sprawą (choć były inne sprawy, którymi również porządnie by się mogli zająć w takiej sytuacji).

A potem padła propozycja. Czy to byłby dobry test? Na pewno. Robert upewniłby się, czy rzeczywiście kręci go taki rodzaj... rozrywki. W tym momencie były w nim dwa wilki: jeden był odpowiedzialnym prawnikiem, który nie chciał wywołać wokół siebie afery. Nikogo nie było dookoła, ale nie mógł tego wiedzieć. A obecnie nie mógł sobie pozwolić na polityczny fuck-up. Drugi wilk, natomiast, był cholernie ciekawy tego, jak smakują usta Gabriela Montbela. Nieznajomego mężczyzny, który mógł być szpiegiem, dziennikarzem lub agentem magicznych konserwatystów.

Jeden wilk był rozsądny, jednak drugi był głośniejszy.

– Może... – nareszcie się uśmiechnął. Zalotnie, czarująco. Tak po Robertowemu. Co on do cholery wyrabiał? – Ale nie na otwartej przestrzeni. Mówiłem, nie mogę sobie pozwolić na plotki. Słyszałem, że szatnie są całkiem puste o tej porze nocy. Chyba, że znasz lepsze miejsce na prywatną rozgrywkę?

Tak naprawdę najchętniej się przeniósł w miejsce, w którym było jego łoże. Może przygody w plenerze miały swój urok, ale jednak wygodny materac pod plecami zdecydowanie uprzyjemniał romantyczne uniesienia. Przez chwilę przeszło mu przez myśl, że może wcale o to nie chodziło Montbelowi? Może to jemu tylko jedna rzecz tkwiła w głowie? Przecież praca ostatnio pochłaniała również jego życie prywatne, a to nie sprzyjało randkowaniu. Myślał w akcie desperacji, czy może napisać do jednej z kobiet, które odniosły się do tego kuriozalnego ogłoszenia matrymonialnego w "Czarownicy". Za każdym razem powstrzymywała go przed tym ponowna lektura ich listów.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Gabriel Montbel (4126), Robert Albert Crouch (3864)




Wiadomości w tym wątku
[17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 18.07.2025, 20:24
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 20.07.2025, 00:16
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 20.07.2025, 20:46
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 21.07.2025, 20:22
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 23.07.2025, 16:57
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 24.07.2025, 07:33
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 01.08.2025, 18:45
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 12.08.2025, 15:10
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 13.08.2025, 13:41
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 21.08.2025, 19:17
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 05.09.2025, 18:13
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 10.09.2025, 14:38
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 10.09.2025, 18:51
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 11.09.2025, 09:16
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 14.09.2025, 12:04
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 16.09.2025, 19:35
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Robert Albert Crouch - 30.09.2025, 09:35
RE: [17.09.72] Golfowy zawrót głowy [Gabriel & Robert] - przez Gabriel Montbel - 06.10.2025, 16:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa