• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków

[15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków
lover, not a fighter
wiek
20
sława
VI
krew
czysta
genetyka
oko uśpione
zawód
artysta sceniczny
175 cm wzrostu (na scenie wydawał się wyższy!) Pełna emocji twarz. Ciemne oczy i włosy, które zwykle pozostają w nieładzie. Goli się na gładko. Szczupły, ale umięśniony - zawodowy tancerz. Strój modny wśród mugolskiej młodzieży, czasami zgoła ekstrawagancki.

Hannibal Selwyn
#14
10.08.2025, 22:56  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.09.2025, 20:00 przez Hannibal Selwyn.)  
Mathilda…
Spojrzał na nią z wysokości swojego 1,75 metra - lubił dziewczyny, na które mógł patrzeć z góry! - i odpowiedział na jej uśmiech własnym - lekkim, ale ewidentnie, bezczelnie uwodzicielskim, przygryzając wargę, bo w końcu mówili o gryzieniu.
Pomyślał, że koniecznie musi się z nią umówić na jakiś trening. Lauretta była wspaniałą partnerką, póki nie otworzyła ust, ale potem… Hannibal nie raz miał okazję zostać przez nią zmieszany z błotem na sali treningowej. Quirrell na pierwszy rzut oka mogła nie ustępować starszej balerinie umiejętnościami, a dodatkowo była dużo przyjemniejsza w obyciu.

Pominął milczeniem kwestię tego, gdzie spędził noc z 9 na 10 września, a na insynuacje Mony, jakoby w czymś im przeszkodziła, puścił jej oko. Kto wie?...
Na szczęście nie wiedział, jak zgrabne podsumowanie zgotowała rudowłosa kuzynka Selwynom płci męskiej w epitafium - chyba pękłoby mu serce, gdyby dowiedział się, że planuje dla niego śmierć “bez jednego porządnego romansu”.

Macie taki zawrót głowy przed “Ekstazą?”
Przynajmniej liczba adoratorek się zwiększy…
Och, był pewien, że jego performance będzie nieraz powracał w myślach widzów… i nie będą to niewinne myśli. Był ciekaw, ile osób wyjdzie w trakcie tej sceny. Nie mógł się doczekać, uwielbiał takie role, brudne, dwuznaczne, ekshibicjonizm przebrany za realistyczne aktorstwo… Oblizał usta. Niech tylko cholerny Robert Kendrick da się przekonać.
- Premiera zbliża się wielkimi krokami i wszyscy czujemy oddech mojego ojca na karku. A sądząc po Twoim żywym zainteresowaniu tematem biczowania, ty też nie możesz się doczekać… Mo - uśmiechnął się z odrobiną złośliwości, tylko na moment, bo zaraz spoważniał - Poza tym musimy ogarnąć jesienny repertuar, trzeba było wprowadzić pewne zmiany w obsadach niektórych sztuk…
Załoga teatru nie wyszła bez szwanku z pandemonium zgotowanego im przez śmierciożerców. Hannibal starał się nie myśleć o liście nazwisk, powieszonej w lobby. Ktoś zostawił pod nią kwiaty.

Wtedy Mona zaproponowała las.
Las? Serio?
Nie czuł się dobrze nigdzie, gdzie nie miał pod podeszwami butów nawierzchni wytworzonej przez człowieka. W lesie bywało mokro, niemal zawsze w powietrzu fruwały komary, czy inne szujstwo i łatwo było się zgubić. Tylka jednak wydawała się bardzo zdecydowana, a Hannibal nigdy nie widział, jak się wyprowadza węża na spacer. Nie w dosłownym sensie, przynajmniej. Zanim się zorientował, wędrował z dwiema kobietami do miejsca bezpiecznej teleportacji, a potem z kolei po leśnej ścieżce. Przynajmniej była w miarę dobrze wytyczona, a sam dzień nie był deszczowy, ale jesienna pogoda zdążyła już odcisnąć swoje piętno na otoczeniu. Hannibal sprawnie przelazł przez powalony pień, tylko trochę brudząc sobie przy tym spodnie, które i tak będzie trzeba wyprać, bo przecież nosiły ślady po próbie i-

Las wisielców?! Wykończą go te kobiety!
- Jaki znowu las wisielców?! - Wcale nie był pewien, czy ma ochotę odwiedzać tak makabryczne miejsce. Zreflektował się jednak szybko.
- Hej, a właściwie… ile prawdy jest w tych opowieściach o tych jakichś mandragorach i innych składnikach alchemicznych, które można pozyskać tylko z wisielca?
Wiedział oczywiście, że mandragora to roślina, a nie coś, co wycina się z wisielca (FUJ!), ale kołatało mu się w pamięci coś o tym, że rośnie pod wisielcem... a może to było coś innego?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hannibal Selwyn (3772), Mathilda Quirrell (3069), Mona Rowle (1560)




Wiadomości w tym wątku
[15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 22.07.2025, 12:41
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 26.07.2025, 09:29
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 26.07.2025, 19:40
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 27.07.2025, 10:21
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 27.07.2025, 12:44
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mona Rowle - 27.07.2025, 15:33
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 27.07.2025, 17:06
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 27.07.2025, 21:16
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mona Rowle - 29.07.2025, 19:18
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 03.08.2025, 19:53
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 03.08.2025, 21:46
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mona Rowle - 05.08.2025, 20:22
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 10.08.2025, 21:27
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 10.08.2025, 22:56
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mona Rowle - 16.08.2025, 16:21
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 09.09.2025, 08:17
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 09.09.2025, 09:39
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mona Rowle - 23.11.2025, 20:07
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mathilda Quirrell - 18.01.2026, 11:10
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Hannibal Selwyn - 06.02.2026, 23:10
RE: [15.09.1972, Hannibal, Mathilda&Mona] Przecież się nie zabija memortków - przez Mona Rowle - 08.03.2026, 17:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa