• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[10 kwietnia 1972] Theon & Fergus, sklep Ollivanderów

[10 kwietnia 1972] Theon & Fergus, sklep Ollivanderów
"Toby"
There's a starman waiting in the sky
He'd like to come and meet us
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Fergus jest dość wysoki, bo mierzy metr osiemdziesiąt wzrostu, a do tego dość chudy. Patrząc na niego, ma się wrażenie, że może się złamać na pół. Ma długie, wiecznie rozczochrane włosy, które związuje, kiedy musi się skupić lub nad czymś pracuje i brązowe oczy w odcieniu czekolady. Zazwyczaj jest dosyć nerwowy i intensywnie gestykuluje, kiedy mówi. Jest leworęczny.

Fergus Ollivander
#6
19.02.2023, 22:21  ✶  
Odór kadzidła był okropny i Fergus nie przejąłby się nawet wtedy, gdyby mężczyzna przyznał to na głos. Nawet jeśli sam się przyzwyczaił, obawiał się, że po wyjściu z pomieszczenia na nowo zacznie go czuć – na swoich włosach i ubraniu, nie mogąc pozbyć się tej woni przez długie tygodnie. Tak przynajmniej sądził, biorąc pod uwagę, że cuchnął już wczoraj i żaden szampon, nawet ten od Potterów, nie zdziałał zupełnie nic poza faktem, że włosy kręciły mu się bardziej niż zwykle, nadając efekt „subtelnych fal”, jak to opisali na butelce. Może nie powinien był podkradać jej siostrze.
- Po co syrenie różdżka? – zapytał. Widać było, że jest naprawdę zdziwiony. Mimowolnie uniósł nawet brew, by wyrazić swoją konsternację tym problemem. – Powiem panu szczerze, że ostatnio jest jakaś plaga. Moją kilka dni temu próbowały ukraść chochliki kornwalijskie.
Sam nie był pewien, czemu podzielił się tą informacją z tym człowiekiem. Wydawał się jednak całkiem przyjazny w przeciwieństwie do niektórych klientów, których w ostatnim czasie miewał. Na odstawiony na ladę kubek nawet nie zwrócił uwagi. Gdyby jednak tak było, pewnie niespecjalnie by się tym przejął, uznając, że klient gdzieś musiał go postawić.
Wzruszył ramionami na niepamięć względem imienia. Póki nie było to jego własne, pomyłki go nie obchodziły. Dzięki temu mógł nawet robić na złość ojcu, przezywając go Garethem. Nadal utrzymałaby się tradycja nadawania w tym pokoleniu imion na literę G. Fergus naprawdę się cieszył, że jego to nie spotkało. W innym wypadku jakby się nazywał? Gus?
- Musiał się pan zatem do niej przyzwyczaić. Przykro mi z powodu straty – powiedział całkiem szczerze, dostrzegając w tym podejście własnego dziadka do traktowania różdżek jak ludzi. Gerbold zawsze twierdził, że te patyki są jak jego dzieci i wnuki, jeśli nawet nie bliższe.
Spróbował sobie przypomnieć, jakie efekty w rzucaniu zaklęć wzmacniała różdżka, którą posiadał wcześniej mężczyzna. Całkiem dobra w pojedynkach, rzucaniu zaklęć i klątw. Czasem drewno i rdzeń potrafiły powiedzieć o czarodzieju więcej, niż sam chciałby przekazać. Mimo wszystko to od danej osoby wciąż zależało, w jakim kierunku pójdzie, a różdżka tylko się dostosowywała. Przecież nie mogła za kogoś decydować, szepcząc mu do ucha niczym własne sumienie, prawda?
- Chyba wiem, co mogłoby panu pasować – powiedział po chwili zastanowienia, układając sobie w głowie informacje i przypominając, gdzie znajdzie dane różdżki. Na magazynie wciąż panował bałagan po włamaniu, ale mniej więcej się orientował. – Przepraszam na moment.
Zniknął w przejściu znajdującym się tuż za ladą, gdzie umieścili więcej różdżek niż te w głównej sali sklepu. Rozglądał się szybko za wszystkimi potrzebnymi pudełkami, by po krótkiej chwili wrócić z czterema podłużnymi opakowaniami o ciemnej barwie. Na końcu każdego z nich znajdowała się krótka adnotacja na temat tego, co znajdowało się w środku. Rozłożył je na ladzie, otwierając wszystkie pudełka i prezentując klientowi różdżki.
- Szpon hipogryfa, który pan już zna. Pozostałe to włókna z serca smoka, raczej dość kompatybilne z właścicielem, o ile nikt nie postanowi ponownie ukraść panu różdżki – wyjaśnił, uśmiechając się nieco na ostatnią uwagę. Nie spodziewał się jednak, by mężczyzna zdecydował się na kolejną kąpiel w jeziorze po spotkaniu z syreną. Wskazał na pierwszą z różdżek, tę z pazurem hipogryfa, o szarawym drewnie, nieco wygiętą przy rękojeści i zaczął mówić dalej: - To jest tarnina, odpowiednia dla kogoś lubującego się w pojedynkach, ale trzeba sobie zaskarbić na jej sympatię.
Przeniósł dłoń na kolejną, ciemnobrązową, prostą, z zaledwie kilkoma runami wyrytymi w drewnie.
- Grab, w połączeniu z włóknem smoczego serca bardzo łatwo dostosowuje się do właściciela, niezależnie od tego, w czym się specjalizuje.
Ponownie przeniósł rękę w kierunku trzeciej różdżki, nieco jaśniejszej od poprzedniej, posiadającej nieco grubszą rękojeść, dostosowaną do tego, by wygodniej leżała w dłoni.
- Hikora, nie da się tak łatwo ukraść jak poprzednie. Podobno potrafi sama z siebie zaatakować potencjalnego złodzieja, ale nie wierzyłbym w te pogłoski. Sami jeszcze tego nie przetestowaliśmy.
Wskazał w końcu na ostatnią różdżkę, również z ciemniejszego drewna, prostą, bez zbędnych zdobień, być może przypominającą tę poprzednią, która należała do Theona.
- Głóg. Wytwórcy różdżek mają o nim raczej sprzeczne opinie. Ta różdżka raczej będzie lubiła kogoś zdecydowanego, nadaje się zarówno do pojedynków, jak i do leczenia. Tylko radziłbym uważać, bo z sercem smoka wewnątrz czasami się buntuje i wali rykoszetami.
Odsunął się nieco, pozwalając mężczyźnie przetestować różdżki. Gdyby żadna z nich nie zadziałała, poszuka czegoś więcej. Ewentualnie zastanowi się nad odtworzeniem poprzedniej, chociaż to kosztowałoby nieco więcej ze względu na to, że Ollivanderowie musieliby zacząć od zera.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Fergus Ollivander (1560), Theon Travers (2102)




Wiadomości w tym wątku
[10 kwietnia 1972] Theon & Fergus, sklep Ollivanderów - przez Theon Travers - 08.02.2023, 18:34
RE: [10 kwietnia 1972] Theon & Fergus, sklep Ollivanderów - przez Fergus Ollivander - 13.02.2023, 18:25
RE: [10 kwietnia 1972] Theon & Fergus, sklep Ollivanderów - przez Theon Travers - 15.02.2023, 19:16
RE: [10 kwietnia 1972] Theon & Fergus, sklep Ollivanderów - przez Fergus Ollivander - 16.02.2023, 14:57
RE: [10 kwietnia 1972] Theon & Fergus, sklep Ollivanderów - przez Theon Travers - 16.02.2023, 22:42
RE: [10 kwietnia 1972] Theon & Fergus, sklep Ollivanderów - przez Fergus Ollivander - 19.02.2023, 22:21
RE: [10 kwietnia 1972] Theon & Fergus, sklep Ollivanderów - przez Theon Travers - 07.03.2023, 21:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa