• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
1 2 Dalej »
[Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma

[Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma
Czarodziej
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Skup, sprzedaż, pośrednictwo.
Wysoka na 175cm i szczupła kobieta o długich blond włosach luźno okalających nieco podłużną twarz o chłodnej cerze, błękitnych oczach i rubinowych ustach. Ubrana zazwyczaj schludnie i klasycznie w długą spódnicę i pasującą koszulę, którą okrywa tradycyjną szatą. Całość najczęściej w barwach czerni i zieleni z deseniami czerwieni i fioletu oraz kontrastującym eleganckim dodatkiem. Jej uroda idealnie współgra z melodyjnym głosem, bezbłędną dykcją oraz naturalną gracją ruchów. Niezależenie od miejsca i sytuacji sprawia wrażenie jakby zawsze była właściwą osobą we właściwym miejscu.

Ceolsige Burke
#2
01.10.2025, 14:57  ✶  
Cień, który odłączył się od gwaru ulicy Pokątnej i wszedł do Dziurawego Kotła, poruszał się z gracją i celem. Czarny, wełniany płaszcz, rozpięty i rozchylony w połowie przez dłoń schowaną w kieszeni spódnicy, odsłaniał jej fioletowy material.  Powłóczysta spódnica i dopasowana, czarna bluzka, której koronkowy wzór wspinał się od dekoltu aż po szyję były strojem na jkai się dziś zdecydowała. Strojem z młodości, który matka nadal przechowywała. Na szczęście, gdyż jej normalne ubrania ciągle nosiły ten dziwny, uporczywy zapach dymu i zgnilizny. Długie, platynowe włosy opadały swobodnie na ramiona, kołysząc się w rytm jej kroków. Przemierzyła salę, nie rozglądając się na boki, jakby dokładnie wiedziała, dokąd zmierza. Jej celem był ten jeden, konkretny, osłonięty kąt. W dłoni dzierżyła już wysoką szklankę z ciemnym piwem, zwieńczoną kremową pianą.

Została przyłapana w pół kroku, gdy złote oczy Millie spoczęły na niej zza kurtyny kruczoczarnych włosów. Na ustach Ceolsige momentalnie zakwitł uśmiech – szczery, nieco zadziorny, zdradzający prawdziwą radość z tego spotkania. Uniosła swoją pintę w geście niemego toastu, salutując trafności spostrzeżeń znajomej.

– Jak zwykle czujna, oficer Moody. Przy tobie mam wrażenie, że noszę jakiś zaklęty dzwoneczek. – odparła z udawaną złośliwością, jej głos był melodyjny i spokojny. Podeszła do stolika i z cichym stuknięciem postawiła szklankę. Płaszcz zsunął się z jej ramion i wylądował na oparciu krzesła, a ona sama usiadła naprzeciwko Millie. – I owszem, Guinness. Cenię sobie tę charakterystyczną, cierpką nutkę ołowiu, którą da się w nim wyczuć. Pasuje do nastroju miasta.

Oparła łokcie o stół, splatając smukłe palce i uważnie, bez pośpiechu, zlustrowała wygląd towarzyszki. Jej błękitne oczy przesuwały się po zmęczonych rysach twarzy Millie, po chaosie we włosach i napięciu w postawie. Uśmiech na jej twarzy przygasł, zastąpiony przez starannie skonstruowaną maskę obojętnej troski.

– Wyglądasz okropnie – stwierdziła rzeczowo, tonem, który mógłby równie dobrze opisywać pogodę. W jej głosie nie było jednak złośliwości, a jedynie sztucznie zdystansowana obserwacja, mająca ukryć cień prawdziwego zmartwienia. - Cieszę się, że znalazłaś czas na nasze spotkanie. - Bylo to wyowiedziane zaskakująco bezpośrednio i szczerze. Odchyliła się trochę bardziej na krześle, zakąłdajac nogę na nogę. - Widzę, że coś nieźle Cię przeczochrało. - Poprawiła spódnice i powróciła do bardziej uprzejmego wręcz zadziornego tonu, kogoś kto cieszy się ze wspólnie spędzonego czasu. Przechyliła lekko głowę, a w jej oczach zapalił się błysk ciekawości. – Co tym razem? Nieudana randka? A może ktoś złapał Ci znicz przed nosem? - Pytania były wypowiedziane w żartobliwym tonie, w którym dobre znajome by się przekomarzały. Była to błacha zaczepka, zostawiająca pozbawione presji miejsce na prawdziwą lub błachą odpowiedź.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ceolsige Burke (2303), Millie Moody (2769), Pan Losu (65)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Millie Moody - 01.10.2025, 09:57
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Ceolsige Burke - 01.10.2025, 14:57
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Millie Moody - 06.10.2025, 17:48
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Ceolsige Burke - 07.10.2025, 12:43
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Millie Moody - 07.10.2025, 20:31
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Pan Losu - 07.10.2025, 20:31
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Millie Moody - 08.10.2025, 12:47
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Ceolsige Burke - 08.10.2025, 21:15
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Millie Moody - 10.10.2025, 10:59
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Ceolsige Burke - 10.10.2025, 14:56
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Millie Moody - 10.10.2025, 16:14
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Ceolsige Burke - 10.10.2025, 20:25
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Millie Moody - 11.10.2025, 15:39
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Ceolsige Burke - 11.10.2025, 19:47
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Millie Moody - 15.10.2025, 17:32
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Ceolsige Burke - 18.10.2025, 08:52
RE: [Jesień 72, 18.09 Ceolsige & Millie] Futuræma - przez Millie Moody - 28.10.2025, 09:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa