05.10.2025, 21:43 ✶
10.09.1972 r.
Ta biedne sowy… Proszę, daj swojej ode mnie coś smacznego na wzmocnienie!
Moje mieszkanie o dziwo ocalało. Jeszcze nie do końca rozumiem jak, bo widziałam, co się działo na ulicach… Wydarzyło się sporo rzeczy, o których będę Ci musiała opowiedzieć, jak się spotkamy. Listownie nie wiem, czy bezpiecznie jest dzielić się takimi szczegółami.
Najważniejsze, że Ty jesteś w jednym kawałku.
Trzymaj się, Brenno.
22.09.1972 r.
Brenn,dziękuję za szalik. Jest cudny. Miło jest zobaczyć Twój charakter w każdym splocie.
Skoro już o problemach mowa… Mam zbyt dużo ciasta dyniowego, suszonych grzybów i za mało towarzystwa. Wpadnij jutro rano, jeśli będziesz miała chwilę przed tą ślubną zawieruchą, bo tak - widzimy się! Mam sporo plotek, które wymagają Twojego komentarza.
Ściskam mocno,
M.
jaskółka, czarny brylant,
wrzucony tu przez diabła
wrzucony tu przez diabła