• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention?

[08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention?
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#9
19.10.2025, 19:32  ✶  

To była tragedia. Ta wojna śmierciożerców i mugolaków miała więcej ofiar, niż tylko te dwie frakcje – tragedią było właśnie też to, że przyjaciele musieli stawać przeciwko sobie… Ale dlatego tym bardziej Victoria starała się kończyć pracę punktualnie i nie wynosić jej na prywatę, bo jak mogłaby wtedy spać spokojnie? Ona nie musiała zgadywać, ona dokładnie wiedziała – i przy tym był to absurd, bo taki Sauriel nie miał nic do mugolaków i mugoli. Lubił ich prawdę mówiąc, grał mugolskie piosenki, interesował się ich kulturą i historią… Ale jego rodzina tego nie wiedziała, albo nie chciała wiedzieć. I pewnego dnia zmusili go do założenia szaty i złożenia swoich poglądów za sobą, w imię… czego właściwie? Byli tu z Atreusem dokładnie tak samo rozdzierani, z tą świadomością, że mogli dzisiaj spotkać kogoś znajomego… Albo nawet rodzinę. I nie mieli też żadnego wyjścia. Kiedy Lestrange zaczęła pracę brygadzistki, z myślą o tym, że zostanie aurorem, nie myślała o tym, że pewnego dnia pojawi się taki Lord Voldemort, który nastawi przeciwko sobie przyjaciół i rodziny.

Uśmiechnęła się pod nosem, bo oboje wiedzieli, że była to jedna z rodzaju prawd, owszem, ale z określnikiem „gówno”. Gówno prawda.

Atreus kaszlał, po chwili i Victorii się zdarzyło, chociaż bardzo się próbowała przed tym wstrzymywać, to się nie dało, bo dym jednak drapał w gardło, nawet jeśli osłaniali się przed nim materiałem. Próbowała ten kaszel stłumić, ale nie dało się powstrzymać.

Mężczyzna zakaszlał, gdy Atreus zbliżył się do niego, znacznie gorzej niż ich dwójka i mrużył oczy, chyba nie widział za dobrze w tym dymie (i ciekawe jak długo tak błądził…), jednak nie odsunął się od Bulstrode’a – najwyraźniej naprawdę potrzebował tej pomocy, bo gdy auror go złapał, to się nie opierał.

– Tak, tamten kierunek już znamy – przytaknęła i poczekała aż Atreus i zanoszący się kaszlem cywil przejdą, a może nawet pobiegną pierwsi, a ona ruszyła w ślad za nimi. Nie minęło dużo czasu, a cała trójka znalazła się poza tą gęstą chmurą na „świeżym” powietrzu – to znaczy takim, którego nie dało się gryźć, w przeciwieństwie do tego cholernego kłębu. Na zewnątrz nadal nie było idealnie, wiadomo, ale o niebo lepiej. I nieznajomy aż zachłysnął się tym powietrzem, gdy w końcu przestał się dusić. Lestrange nie ponaglała go, dając czas, by w miarę doszedł do siebie. Wiedzieli już co się może stać, gdy ludzie utkną tam na zbyt długo – oni tam naprawdę się dusili, tracili przytomność… Jednego takiego przecież zabrała do Munga. – Wszystko w porządku? – odezwała się po chwili do mężczyzny w średnim wieku, gdy sama odwiązała materiał z twarzy.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (3154), Pan Losu (124), Victoria Lestrange (3017)




Wiadomości w tym wątku
[08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Atreus Bulstrode - 18.10.2025, 22:07
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Pan Losu - 18.10.2025, 22:07
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Victoria Lestrange - 18.10.2025, 23:36
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Atreus Bulstrode - 19.10.2025, 00:43
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Victoria Lestrange - 19.10.2025, 01:43
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Atreus Bulstrode - 19.10.2025, 02:11
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Victoria Lestrange - 19.10.2025, 12:57
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Atreus Bulstrode - 19.10.2025, 17:45
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Victoria Lestrange - 19.10.2025, 19:32
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Atreus Bulstrode - 19.10.2025, 20:27
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Victoria Lestrange - 19.10.2025, 22:52
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Atreus Bulstrode - 20.10.2025, 02:36
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Victoria Lestrange - 20.10.2025, 19:40
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Atreus Bulstrode - 23.10.2025, 01:29
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Victoria Lestrange - 23.10.2025, 22:28
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Atreus Bulstrode - 30.10.2025, 05:34
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Victoria Lestrange - 01.11.2025, 23:35
RE: [08-09.09.1972] Is there anybody out there that's payin' attention? - przez Atreus Bulstrode - 02.11.2025, 00:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa