• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn Chinatown [07.09.1972] Papier przyjmie wszystko, a skóra...?

[07.09.1972] Papier przyjmie wszystko, a skóra...?
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#3
27.10.2025, 19:34  ✶  

Również miała nadzieję, że to nie był ślepy trop i że dzisiaj uda się złapać kogoś, kto był odpowiedzialny za tyle cierpienia magicznych zwierząt. Jednorożce były tak czystymi istotami, że do ich krzywdy mogli się przyczynić jedynie naprawdę zepsuci ludzie, a kradzież jaj smoczycy również była ciosem poniżej poziomu (nie mówiąc już o niebezpieczeństwie, jakie to stwarzało). Pudło też niosło w sobie jakąś informację, ale przyskrzynienie chociaż jednej z osób odpowiedzialnych za ten bajzel z pewnością poprawiłby humor Victorii, która zdawała się być trochę nieobecna, gdy tak myślała o Maida Vale, liście, jaki posłała do Harper Moody i o swojej siostrze.

– Ano, szybko leci, nie? – dwa lata młodsza od nich Prim rzeczywiście mogła się kojarzyć z dzieciakiem, biorąc pod uwagę jak często przybiegała do Victorii, by ta jej pomogła, albo żeby schować się za starszą siostrą, albo biorąc pod uwagę jej niepokorny charakterek. – Tak, ale bardzo krótko. To była taka przerwa od pracy w Ministerstwie – i skandalu jakiego się tam dopuściła… Na samą myśl Victoria westchnęła. – Potem poszła w ślady większości naszej rodziny i zrobiła magisterium uzdrowicielskie z magispychiatri, a w Francji była na jakichś kursach poszerzających wiedzę – na tym to się kiepsko znała. Znaczy wiedziała tak z grubsza co tam się działo, bo siostry rozmawiały, gdy Prim przyjeżdżała na święta, ale to zdecydowanie nie był obszar znajomości Victorii.

Ale gdy Brenna kontynuowała o ogrodach, Victoria aż przystanęła i wytrzeszczyła na przyjaciółkę oczy.

– Fiolki? – zapytała bez sensu, nie bardzo rozumiejąc o czym ona do niej mówi. – Jakie znowu znikające fiolki? Nic nie zakopujemy – Lestrange trochę wytrzeszczyła oczy na Brennę, a potem bardzo głośnio wypuściła powietrze przez nos, jakby poczuła jakąś irytację. Bo poczuła. Nie na Brennę, tylko na całą sytuację i tajemnicę, jaka otaczała cholerne czarne róże. – …Kiedy to było? – coś ją tknęło, bo dziwne zdarzenia w Maida Vale zaczęły się… wczoraj. I znikające, zakopane w ziemi fiolki zdecydowanie pasowałyby do profilu.

Przeniosła przy tym spojrzenie na tabliczki na budynkach – ona też czuła się tutaj na pewien sposób nieswojo, ta okolica mocno odstawała od reszty Londynu (nawet tego magicznego), swoimi kolorami i wywieszonymi wszędzie kiczowatymi ozdobami. Dwa razy przekręciła głowę, raz w lewą, raz w prawą stronę, zastanawiając się nad numerem. Ktoś chyba wyżywał się nad cyfrą, bo ta przekrzywiła się i obróciła tak, że była teraz poziomo, mocno uniemożliwiając odczytanie prawidłowej numeracji.

– Eeee… Chyba sześć? A co jest obok? – obok nie było żadnego numeru i stąd cały problem.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1582), Victoria Lestrange (2404)




Wiadomości w tym wątku
[07.09.1972] Papier przyjmie wszystko, a skóra...? - przez Victoria Lestrange - 26.10.2025, 23:04
RE: [07.09.1972] Papier przyjmie wszystko, a skóra...? - przez Brenna Longbottom - 27.10.2025, 10:12
RE: [07.09.1972] Papier przyjmie wszystko, a skóra...? - przez Victoria Lestrange - 27.10.2025, 19:34
RE: [07.09.1972] Papier przyjmie wszystko, a skóra...? - przez Brenna Longbottom - 27.10.2025, 20:26
RE: [07.09.1972] Papier przyjmie wszystko, a skóra...? - przez Victoria Lestrange - 27.10.2025, 22:20
RE: [07.09.1972] Papier przyjmie wszystko, a skóra...? - przez Brenna Longbottom - 27.10.2025, 22:52
RE: [07.09.1972] Papier przyjmie wszystko, a skóra...? - przez Victoria Lestrange - 28.10.2025, 00:21
RE: [07.09.1972] Papier przyjmie wszystko, a skóra...? - przez Brenna Longbottom - 29.10.2025, 12:35
RE: [07.09.1972] Papier przyjmie wszystko, a skóra...? - przez Victoria Lestrange - 30.10.2025, 12:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa