01.11.2025, 20:54 ✶
Brynja zamarła, kiedy drzwi otworzyły się same zanim to ona wprawiła je w ruch. Przez uderzającą woń rozkładu zrobiła pół kroku w tył. Zmusiła się natomiast by przeć na przód, chcąc zajrzeć do środka.
Ciekawość lub może coś, co kazało jej szukać prawdy mimo obrzydzenia, popchnęło ją z powrotem.
— Panie Thomas? — zawołała raz jeszcze. Selkie otworzyła drzwi szerzej. — Jest tutaj ktoś? Przepraszam za najście…
W środku panował półmrok, więc wyciągnęła różdżkę drżącą dłonią z tylnej kieszeni dłoni, aby zaświecić. Szczerze wątpiła w obecność mugoli, skoro nikt jej nie odpowiedział. Następnie kobieta weszła do środka.
Rzut na kształtowanie? Bo zapalam światełko (pomusz)
Ciekawość lub może coś, co kazało jej szukać prawdy mimo obrzydzenia, popchnęło ją z powrotem.
— Panie Thomas? — zawołała raz jeszcze. Selkie otworzyła drzwi szerzej. — Jest tutaj ktoś? Przepraszam za najście…
W środku panował półmrok, więc wyciągnęła różdżkę drżącą dłonią z tylnej kieszeni dłoni, aby zaświecić. Szczerze wątpiła w obecność mugoli, skoro nikt jej nie odpowiedział. Następnie kobieta weszła do środka.
Rzut na kształtowanie? Bo zapalam światełko (pomusz)
i wish you a kinder sea