• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[17/09/72] Taka cisza w ogrodzie

[17/09/72] Taka cisza w ogrodzie
Czarodziej
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Skup, sprzedaż, pośrednictwo.
Wysoka na 175cm i szczupła kobieta o długich blond włosach luźno okalających nieco podłużną twarz o chłodnej cerze, błękitnych oczach i rubinowych ustach. Ubrana zazwyczaj schludnie i klasycznie w długą spódnicę i pasującą koszulę, którą okrywa tradycyjną szatą. Całość najczęściej w barwach czerni i zieleni z deseniami czerwieni i fioletu oraz kontrastującym eleganckim dodatkiem. Jej uroda idealnie współgra z melodyjnym głosem, bezbłędną dykcją oraz naturalną gracją ruchów. Niezależenie od miejsca i sytuacji sprawia wrażenie jakby zawsze była właściwą osobą we właściwym miejscu.

Ceolsige Burke
#10
09.11.2025, 17:32  ✶  
Niedziela nie była dniem cechującym się specjalnym pośpiechem. Ceolsige nie śpieszyła się do Londynu i jego uliczek wypełnionych zaduchem niedawnych tragedii, ewentualnie przetykanych zefirem nowych napięć. Było w tych wydarzeniach wiele okazji dla zaradnych, jednakże zbyt wiele z nich wywoływało zwyczajne zniesmaczenie.
Nawet nie zauważyła jak zapachy towarzyszące wytwarzaniu świec wprowadziły ją w nastrój zamyślenia. Powoli sączyła herbatę i rozważała kolejne implikacje, które dotykały jej bliższego i dalszego otoczenia. Większość zasobów miała już dobrze zabezpieczone i bardziej rozsądne byłoby porzucić Londyn… bardziej rozsądne dla kogoś bardziej rozsądnego. Ona nie miała w zwyczaju uciekać od odrobiny wyzwania, a tym bardziej tracić bezpośrednie spojrzenie na rozwój sytuacji. Myśl o tym jak obecna sytuacja przypominała jej szalony galop wywołała mimowolny uśmiech na twarzy.
Zbłądziła spojrzeniem w stronę Knieii, którą jej rozmyślania umieściły bliżej szkoły i czasów bardziej szalonych i beztroskich.
Głos Heliosem ponownie skupił jej uwagę na procesie wytwarzania świec i obecnym temacie. Uśmiechnęła się ponownie ciepło rozważając wywód wiedźmy o klątwach. Przywykła już do jej oryginalnego spojrzenia na pewne sprawy.
- Objawy są dość zróżnicowane i część podobno jest zaspokojona drobnymi naprawami. Niektóre jednak potrafią być dość uparte i zatwardziałe. - odstawiła herbatę i poprawiła swoją pozycję na krześle - Pojawiają się nawracające zacieki w towarzystwie smolistych śladów rąk , albo dym wypełniający pomieszczenie swądem wypalanej magią duszy. Pokiwała uprzejmie głową, bez wyraźnej intencji. - Myślę, że w tym wypadku możesz mieć rację. Na razie, podobnie jak w przypadku Kniei, żadne rozwiązanie nawet nie majaczy na horyzoncie. Chociaż powstają pewne teorie dostrzegające podobieństwo natury pojawienia się zjaw oraz powstaniem zadry i pojawiających się klątw.- wzruszyła ramionami jakby mówiła o niepewnej plotce. - Nie byłoby to takie zaskakujące, magia takiej skali nie powstaje w próżni. Powiodła spojrzeniem za odchodzącą Heliose.
Uniosła sugestywnie brwi na polecenie zamknięcia oczy. Jakby była to jakaś wyjątkowo zdrożna propozycja. Szybko jednak zrzuciła tą maskę i już z niemal niewinnym wyrazem twarzy zamknęła oczy i pochyliła się delikatnie do przodu. - Fajkę mam swoją, więc bez tytoniu proszę. Nie podejrzewała jednak by Heliose sięgnęła po tą woń.
Pierwszy zapach wydawał się jej dziwną mieszanką niepasujących do siebie wspomnień i odczuć. Rozmaryn i szałwia kojarzyły się jej z kuchnią i pieczeniom. Ten dziwny aromat trawy gryzł się jej jednak dodatkowo. Nie był to zły zapach ale nie był dobry. - To kojarzy mi się za bardzo z obiadem.
Drugi zapach od razu wepchnął jej świadomość w dzisiejszy poranek. Niemal mogła poczuć ponownie uderzenia chłodu na policzkach. Mimowolny wyraz niemal drapieżnego uśmiechu na chwilę zagościł na jej twarzy. - Chyba już tu dzisiaj byłam. Skomentowała powracając myślami do bieżącego zadania. Miała jeszcze przed sobą podróż do Londynu przed sobą. Zapach był kuszący ale nie pasował do jej wyobrażenia daru mającego nieść nieco ukojenia.
Chłód następnego zapachu był zaskakujący. Skrzywiła początkowo nieznacznie nos. Dym, korzenie i żywica. To był poważny zapach. Zapach jaki skojarzył się jej z ojcem oraz z książkami a także z czymś głębszym. Nuty dodatkowych zapachów, przywiodły jej w pamięci dawne grobowce i zapomniane magazyny. Zamruczała tylko zastanawiając się.
- Las jest doskonały. już wiedziała, który jej najbardziej pasował. Jednak drzewo sandałowe i mirra zdecydowania bardziej oddają mój nastrój i intencje. Trzecia próbka byłaby doskonała.
Dopiero wtedy otworzyła oczy, ciepło się uśmiechając. - Gdzie powinnyśmy zmierzać dalej?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ceolsige Burke (4093), Helloise Rowle (4760)




Wiadomości w tym wątku
[17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 13.10.2025, 11:47
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 13.10.2025, 14:41
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 15.10.2025, 13:41
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 16.10.2025, 19:35
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 21.10.2025, 21:39
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 22.10.2025, 19:03
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 27.10.2025, 20:23
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 29.10.2025, 17:06
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 05.11.2025, 16:56
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 09.11.2025, 17:32
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 06.12.2025, 21:51
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 08.12.2025, 13:08
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 02.01.2026, 14:53
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 02.01.2026, 20:57
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 18.01.2026, 22:09
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 25.01.2026, 17:31
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - 04.03.2026, 23:16
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Ceolsige Burke - 08.03.2026, 22:51
RE: [17/09/72] Taka cisza w ogrodzie - przez Helloise Rowle - Wczoraj, 12:44

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa