13.11.2025, 22:34 ✶
Flamma przyniosła krótki liścik, skreślony starannym, równym pismem. Jak na porządnego ptaka przystało, nie zaczepiała Astorii, jedyne co to skrzeknęła na nią bardzo urażonym głosem, tak jakby uraziła jej właściciela.
Panno Avery,
nie potrzebuję więcej rozmów, by zrozumieć że nie jest panna zainteresowana moim towarzystwem. Cieszy mnie jednak, że dopisuje pannie zdrowie. Proszę na siebie uważać, ponoć kaszel lubi wracać w najmniej oczekiwanych momentach.
24.09.1972
Panno Avery,
nie potrzebuję więcej rozmów, by zrozumieć że nie jest panna zainteresowana moim towarzystwem. Cieszy mnie jednak, że dopisuje pannie zdrowie. Proszę na siebie uważać, ponoć kaszel lubi wracać w najmniej oczekiwanych momentach.
Rodolphus Lestrange