• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
1 2 3 Dalej »
[19.09.1972] But first... tea

[19.09.1972] But first... tea
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#11
20.11.2025, 22:54  ✶  

– Nacisk ze strony rodziny? – upewniła się i próżno było w niej szukać jakiegokolwiek kpiącego uśmieszku, bo nie uważała tego za zabawne. Było raczej… normalne, zwłaszcza wśród konserwatywnych, starych rodów, które miały zamiłowanie do tradycji. – Nie spodobały ci się lekcje? – dopytała jeszcze, ale najwyraźniej tak, skoro zrezygnował, a teraz prezentował podobny poziom wtajemniczenia jak i ona: czyli poziom podłogi.

– No to może skarb – stwierdziła po chwili zastanowienia i wyciągnęła rękę po jedno z ciasteczek, które przyniosła na talerzyku. Zatrzymała ruch na dwie sekundy, kiedy Atreus przyznał, że na ślub idzie z Brenną, ale zaraz odzyskała rezon i droga ciasteczka do buzi została pokonana gładko. Kupiło jej to odrobinę czasu, żeby pozbierać myśli. Z Brenną? Zastanawiała się jak to się stało, że akurat z nią, czy stało za tym coś więcej… Nie miała tutaj absolutnie nic przeciwko – ot, zaskoczenie i to wszystko. – Nie wybieram. Nie zostałam zaproszona – wzruszyła ramionami, bo jak nie to nie. Co prawda znała się z Geraldine kilka lat i miały stały kontakt – Yaxley załatwiała jej składniki do eliksirów, w zamian właśnie za nie. Natomiast Greengrass… Do niego miała wątpliwości po tym, co wydarzyło się w lipcu na spotkaniu Towarzystwa Herbologicznego. – Ktoś musi pracować, żeby inni mogli się bawić – uśmiechnęła się ironicznie.

– Ano właśnie dlatego mam nadzieję, że smok się nie pokaże. Po pierwsze narobi szkód, nawet jeśli jest szansa, że padnie, po drugie wierz mi, nie chciałbyś stanąć oko w oko z wściekłym smokiem. Po trzecie wyobraź sobie jaki potem będzie bajzel do sprzątnięcia – poza tym, to że Yaxleyowie lubili biegać za wszystkim co się rusza… Jeszcze trochę i będzie można ich przyrównać do kłusowników, jeśli zaatakują smoka na terenie rezerwatu.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1754), Victoria Lestrange (2281)




Wiadomości w tym wątku
[19.09.1972] But first... tea - przez Victoria Lestrange - 21.10.2025, 20:42
RE: [19.09.1972] But first... tea - przez Atreus Bulstrode - 29.10.2025, 20:15
RE: [19.09.1972] But first... tea - przez Victoria Lestrange - 31.10.2025, 00:12
RE: [19.09.1972] But first... tea - przez Atreus Bulstrode - 01.11.2025, 04:14
RE: [19.09.1972] But first... tea - przez Victoria Lestrange - 02.11.2025, 00:20
RE: [19.09.1972] But first... tea - przez Atreus Bulstrode - 16.11.2025, 05:13
RE: [19.09.1972] But first... tea - przez Victoria Lestrange - 16.11.2025, 21:15
RE: [19.09.1972] But first... tea - przez Atreus Bulstrode - 18.11.2025, 01:58
RE: [19.09.1972] But first... tea - przez Victoria Lestrange - 18.11.2025, 18:07
RE: [19.09.1972] But first... tea - przez Atreus Bulstrode - 20.11.2025, 05:20
RE: [19.09.1972] But first... tea - przez Victoria Lestrange - 20.11.2025, 22:54
RE: [19.09.1972] But first... tea - przez Atreus Bulstrode - 21.11.2025, 23:08

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa