24.11.2025, 23:14 ✶
Londyn 25.09.1972
Szanowy Panie Klątwołamaczu,
dostałam do pana kontakt od mojego wujka.
Mówił, że zna się Pan na rzeczy. Może od razu przejdę do meritum. Klątwołamaczka, która badała moją przypadłość zginęła podczas Spalonej Nocy (niech Merlin świeci nad jej duszą), moja klątwa niestety nadal jest ze mną. Potrzebuję fachowca, który miałby chęć się jej pozbyć.
Oczywiście posiadam odpowiednie fundusze, jestem w stanie zapłacić sporą ilość galeonów, jeśli uda się Panu zrobić z tym cokolwiek.
Heather Wood