01.12.2025, 09:45 ✶
Cathal jako dziecko zazwyczaj dostawał książki i była to tak głęboko zakorzeniona norma, że nawet nie przyszło mu do głowy, że mógłby prosić o cokolwiek innego. Matka ze sporym upodobaniem wręczała mu też elementy garderoby z symbolem węży, które nigdy mu nie przypadały do gustu, ale też wydawało mu się, że to norma. Może raz, mając kilkanaście lat, pomyślał, że miło byłoby mieć jedno normalne Yule (gdy odkrył, czym to normalne Yule jest), ale to nigdy się nie spełniło, a on jakoś nie żałował. Marzyć zresztą w pewnym momencie zaczął o podróżach - i tę fantazję zrealizował.