01.12.2025, 11:38 ✶
Kiedy Dolohov czegoś chciał, mógł to sobie kupić od razu. Coś takiego jak świąteczne prezenty nie miało dla niego żadnego znaczenia na żadnym etapie życia. Tym, czego zawsze chciał, były ciepłe święta spędzone z ludźmi, którzy go kochają. Niestety jego matka to oschła kobita, ojciec go bił, żony go albo nienawidziły albo truły, a wyciskającego łzy szczęścia Yule w warowni nigdy się nie doczekał. Prawdopodobnie na nic tak nie czeka jak na Yule w tym roku, bo ma wreszcie chłopaka i córkę.
with all due respect, which is none