• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
[2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary

[2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary
Lightning in a bottle
Polizałem.
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
Borgin&Burkes - sprzedawca, rzeczoznawca, klątwołamacz
Stosunkowo wysoki, bo mierzący sobie 187 centymetrów wzrostu. Szczupły, stosunkowo wysportowany, o burzy kręconych, ciemnobrązowych włosów. Na świat patrzy ciemnymi, niemal czarnymi oczami. Posiada bliznę biegnącą przez prawy łuk brwiowy, na pierwszy rzut oka od jakiegoś rozcięcia. Oprócz tego na całym ciele można dostrzec charakterystyczne blizny od porażenia elektrycznością.

Zachary Burke
#8
01.12.2025, 16:58  ✶  
Zachary nie chciał być niemiły, więc zachował wszelkie uwagi dla siebie, ale już mu się zdarzyło w życiu, że spotkał bardzo mądre buty. Nie był więc pewien, na ile mu tu właśnie Charlotte próbuje dojebać, a na ile niestety nie miała biedna pojęcia o świecie. Co prawda wspomniane buty to zwykle były takie opętane albo odpowiednio zaklęte, o co wcale nie było trudno w sklepie z czarnomagicznymi artefaktami, bo niestety trafiał się tu także czasem szmelc, ale no - taki duch w lewym bucie potrafił wykazać się pewnego rodzaju sprytem.

- No wiesz, że nie mam już siura - zakomunikował głośno i wyraźnie, jakby to była propozycja jak najbardziej na miejscu i równie poważna. Co racja jednak, to racja i bardzo dobrze że nikt nie był świadkiem tej rozmowy, bo po pierwsze nie wypadało tak mówić do potencjalnego klienta i współpracownika, a po drugie to zaraz by dostał za coś takiego po głowie, dla zasady.

- Chłop przebrany za babę, ale tak na poważnie. Tego jeszcze chyba nie było - westchnął, oczywiście zachwycony jej propozycją i aż mu się oczy świeciły. - Stara, z jakim drinkiem. Drink to tylko czubek góry lodowej. To wszystko co oni mogą mieć po kieszeniach... - rozmarzył się nagle, bo kiedy jemu jakaś ładna panna wyciągała coś z kieszeni, to wcale fajnie nie było, ale kiedy on mógł to zrobić? Ma-rze-nie. - Ale daj mi tylko jakąś ładną kieckę co? Na pewno nie tę zieloną, co ją miałaś na sobie na przyjęciu z okazji trzeciej rocznicy rozwodu tamtej starej Parkinson, bo zielony to kompletnie nie mój kolor. Czerwoną mogłabyś mi dać. Wiesz, tę z dekoltem.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charlotte Mulciber (2000), Pan Losu (90), Zachary Burke (1634)




Wiadomości w tym wątku
[2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Charlotte Mulciber - 27.10.2025, 12:00
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Zachary Burke - 27.10.2025, 15:38
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Charlotte Mulciber - 27.10.2025, 15:51
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Zachary Burke - 30.10.2025, 05:18
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Charlotte Mulciber - 04.11.2025, 19:02
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Zachary Burke - 05.11.2025, 20:11
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Charlotte Mulciber - 09.11.2025, 20:51
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Zachary Burke - 01.12.2025, 16:58
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Charlotte Mulciber - 04.01.2026, 00:39
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Zachary Burke - 22.01.2026, 21:48
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Charlotte Mulciber - 29.01.2026, 09:39
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Zachary Burke - 16.02.2026, 00:39
RE: [2.09.1972] Dying to love | Charlotte, Zachary - przez Pan Losu - 16.02.2026, 00:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa