01.12.2025, 21:01 ✶
Normalnie… zwierzaki nigdy nie stanowiły dobrego pomysłu na prezent świąteczny. Mona natomiast od tygodni mówiła wszystkim w domu, że na święta marzy tylko o jednym, tj. o własnym smoczoogniku. Dla jej rodziny nie było to niczym dziwnym, ponieważ te małe stworzonka od pokoleń kręciły się po ich posiadłości.
Mała Mona była uciążliwa, toteż gdy nadeszła pora na otwarcie świątecznych pakunków, z wnętrza uniosła się chmurka srebrzystej pary i para błyszczących oczu. Z jakiegoś powodu każdy wiedział, że smoczoognik trafił do właściwej osoby.
Mała Mona była uciążliwa, toteż gdy nadeszła pora na otwarcie świątecznych pakunków, z wnętrza uniosła się chmurka srebrzystej pary i para błyszczących oczu. Z jakiegoś powodu każdy wiedział, że smoczoognik trafił do właściwej osoby.
jaskółka, czarny brylant,
wrzucony tu przez diabła
wrzucony tu przez diabła