• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej.

[25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej.
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#17
27.02.2023, 13:12  ✶  

Niektóre rzeczy były tylko sekretami w ludzkiej głowie. Stanowiące historię, w której tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się nią podzielić, a jednak był opór. Bo to było pokazywanie siebie całego, nawet jeśli rzeczy w ludzkiej głowie naturalnie ulegały wypaczeniu. To naturalne. W tym krótkim wypadku i minimalistycznie opowiedzianym nie było jednak czego wypaczać. Pozostawało tylko niezrozumienie intencji. Tylko czy dało się je zrozumieć? Kiedy tylko Sauriel sobie stawiał pytanie dlaczego od razu się gubił. Nie wiedział nawet, w którą stronę podążać myślami. W końcu pozostało tylko nie ma znaczenia. Bo nie miało. Na takim etapie to już naprawdę nie miało absolutnie żadnego znaczenia.

- Maluszek. - Sauriel rodzeństwa nie miał, za to kuzynostwa od groma. - Ay. Troszczy. Na swój sposób. Przy okazji trochę boi. Ale mam jej za dużo do zarzucenia, żeby było między nami dobrze. - Zdawał sobie sprawę z tego, że Anna go kochała. Że był dla niej nadal synem. Że się martwiła i że żałowała. Jego samego. I być może tego, że jednak nie zrobiła nic więcej, kiedy była powinna. Powiedzieć, że miał jej to za złe to było niedopowiedzenie. Nienawidził jej za to. Chyba nienawidził jej bardziej niż Eryka, bo przynajmniej po nim wiedział, czego się spodziewać i nie miał żadnych oczekiwań. Ale wobec niej miał. Kiedyś.

- Już miziałem. - Uśmiechnął się. - Wspaniała książka. Powinna być standardem na zajęciach. - Większość uczniów traciłaby przy tym ręce, ale było to poświęcenie, na które czarnowłosy był gotów. - Wolałbym co pełnię wyć do księżyca i biegać po słoneczku. - Z dwojga złego lepiej w tę stronę. Na wilkołactwo były eliksiry. Były sposoby żeby je oswoić i zapanować nad nimi. Animagowie pomagali wilkołakom. - Jakoś wilkołak mniej przeraża niż trup na szczycie łańcucha pokarmowego. - Fakt, wilkołaki były niebezpieczne. Jedną noc. A potem... żyli jak ludzie. Owszem, mieli swoje problemy i to nie do końca było tak, że ich życie nie różniło się od poprzedniego. - Wiem. Przecież czasami ocieplałem swoje ciało jak cię dotykałem. - Spojrzał na nią krótko z boku, jakby z takim "no co ty do mnie mówisz", ale jednocześnie uśmiechem pod nosem. To z tego piecyka.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (5717), Victoria Lestrange (6284)




Wiadomości w tym wątku
[25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 08.02.2023, 13:53
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 08.02.2023, 20:04
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 08.02.2023, 21:11
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 08.02.2023, 22:22
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 10.02.2023, 15:19
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 11.02.2023, 01:41
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 11.02.2023, 23:00
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 13.02.2023, 00:24
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 14.02.2023, 23:19
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 15.02.2023, 17:41
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 18.02.2023, 11:44
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 21.02.2023, 01:01
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 21.02.2023, 18:47
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 21.02.2023, 21:53
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 23.02.2023, 23:12
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 25.02.2023, 16:15
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 27.02.2023, 13:12
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 27.02.2023, 18:50
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Sauriel Rookwood - 28.02.2023, 10:15
RE: [25 marca] Pełen nadziei idziesz zrywać w zimie kwiaty dla swej królowej. - przez Victoria Lestrange - 28.02.2023, 18:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa