05.12.2025, 15:57 ✶
| 13 września
Absolutna porażka, jaką okazała się ta próba, załamała nawet jego. Nie chodziło tu już nawet o zrujnowane deski sypialni, w której mógł spać prawdopodobnie tylko dlatego, że Trelawney nie mógłby zasnąć widząc Flinta śpiącego na ulicy żeby tylko nie wrócić do rodzinnego domu (albo do własnego dziecka), ale o... no właśnie, czasami tak ciężko było mu to przyznać, ale odkąd nieznany czarodziej poparzył mu twarz, zdarzało mu się wpaść w panikę na widok czegoś gorącego. Udałoby mu się pewnie powstrzymać kipienie garnka, gdyby nie to, że zamarł w bezruchu.
| 16 września
Dopiero spróbowanie ukiszonego syropu do herbaty zmotywowało Flinta do powtórzenia próby uwarzenia eliksiru na bezsenność. Tym razem przygotował się lepiej - miał rękawice kuchenne, a na podłodze rozłożył ręcznik. Co prawda nie swój, ale ważne, że to zrobił, prawda?
Rzut Z 1d100 - 64
Sukces!
Sukces!
Matka nadała mi takie imię,
żeby poprawnie wymawiały je tylko drzewa i wiatr
żeby poprawnie wymawiały je tylko drzewa i wiatr