07.12.2025, 17:39 ✶
Najgorsze Yule w jego życiu to to w 1971r. Frida, którą mieli w Necronomiconie od niecałych dwóch tygodni była chora, a on zamiast być przy niej, musiał siedzieć na rodzinnym spotkaniu, wymieniać wymuszone grzeczności z krewnymi. Ciężko to przyznać, ale chyba nigdy wcześniej nie odetchnął z taką ulgą, gdy wreszcie przekroczyli z Lorraine próg Necronomiconu, a ghoulka była wciąż cała.