07.12.2025, 20:03 ✶
Yule Cathalowi nigdy nie kojarzyło się szczególnie miło - a już te, odbywające się, gdy matka osuwała się w szpony szaleństwa, były wyjątkowo nieprzyjemne. Faktycznie dobrze wspomina Yule, gdy pracował w Irlandii i został po prostu w obozowisku, a nie był jedynym robiącym to pracownikiem oraz ostatnie Yule w Egipcie. Dla niego tradycje yulowe nie był jakoś ważne, ale atmosfera - trochę radosna, a trochę nostalgiczna, bo niektórzy tęsknili za bliskimi w kraju - wbiłaby się mu pewnie w pamięć nawet gdyby mógł ją zapomnieć.