08.12.2025, 00:55 ✶
Elliottowi trudno zaklasyfikować którekolwiek Yule jako najgorsze lub najlepsze, większość z nich spędzone było z członkami rodziny, za którymi nie przepada. Dlatego też, opisaną sytuację najlepiej jest uznać za przedziwną 'rodzinną tradycję'.
Kiedy Elliott i Eden byli jeszcze w Hogwarcie, dziadek z babcia, od strony ojca, przywieźli z podróży prezent - ozdobną kule z padającym w środku śniegiem, która wygrywała melodię. Rodzeństwo nie było zgodne co do tego, kto te kule dostanie na własność, toteż prezent został w trakcie pertraktacji na ten temat rozbity, a trud znalezienia wszystkich kawałków okazał się zbyt ciężki, prawdopodobnie dlatego, ze brokatowy śnieg przesiąkł w fundamenty domu, albo cokolwiek innego, co dzieje się z brokatem, gdy się go rozsypie. Przez następne pare tygodni w całym domu dalo się słyszeć cichutka melodie dochodząca z różnych zakamarków i materiałów. Ostatecznie żaden z domowników nie był w stanie stwierdzić, czy grało to w ich głowach z przyzwyczajenia, czy wciąż nie odnaleźli wszystkich kawałków lub nie doczyścili przeklętego brokatu - do dzisiaj jest to zagadka, a fakt, że melodia ucichła zrzucany jest na przyzwyczajenie do ciągle wygrywanej melodii, gdyż od czasu do czasu, zapraszani do rezydencji goście skarżą się na grającą cicho melodie, gdy przechadzają się korytarzami i licznymi pokojami.
Po dziś dzień, Eden i Elliott wysyłają sobie na Yule podobny prezent, zawsze z ta sama melodia.
Kiedy Elliott i Eden byli jeszcze w Hogwarcie, dziadek z babcia, od strony ojca, przywieźli z podróży prezent - ozdobną kule z padającym w środku śniegiem, która wygrywała melodię. Rodzeństwo nie było zgodne co do tego, kto te kule dostanie na własność, toteż prezent został w trakcie pertraktacji na ten temat rozbity, a trud znalezienia wszystkich kawałków okazał się zbyt ciężki, prawdopodobnie dlatego, ze brokatowy śnieg przesiąkł w fundamenty domu, albo cokolwiek innego, co dzieje się z brokatem, gdy się go rozsypie. Przez następne pare tygodni w całym domu dalo się słyszeć cichutka melodie dochodząca z różnych zakamarków i materiałów. Ostatecznie żaden z domowników nie był w stanie stwierdzić, czy grało to w ich głowach z przyzwyczajenia, czy wciąż nie odnaleźli wszystkich kawałków lub nie doczyścili przeklętego brokatu - do dzisiaj jest to zagadka, a fakt, że melodia ucichła zrzucany jest na przyzwyczajenie do ciągle wygrywanej melodii, gdyż od czasu do czasu, zapraszani do rezydencji goście skarżą się na grającą cicho melodie, gdy przechadzają się korytarzami i licznymi pokojami.
Po dziś dzień, Eden i Elliott wysyłają sobie na Yule podobny prezent, zawsze z ta sama melodia.
“An immense pressure is on me
I cannot move without dislodging the weight of centuries”
♦♦♦