08.12.2025, 02:13 ✶
Za najlepsze Yule mogłaby pewnie uważać to, które spędziła zaraz po swoim ślubie. Wreszcie we własnym domu, z własnym mężem, jako dorosła, pełnoprawna kobieta. Było to przyjemną odmianą od ponurych, snujących się po równie upiornej posiadłości, członkach rodziny. Okazało się, że kiedy nie musi z nimi spędzać każdej chwili, sa o wiele znośniejszymi ludźmi.