• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter

[17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#8
08.12.2025, 23:09  ✶  

Tak, skala tego dziwnego zjawiska rzeczywiście była dziwnie duża, bo Guinevere robiła kilka skoków z Walii do Londynu (nie mając odwagi pokonać tego wszystkiego na raz), a stamtąd pod Londyn i… po drodze ewidentnie coś poszło mocno nie tak. Nie miała jednak czasu tego analizować, czy raczej – czas miała, tylko głowy jakoś niespecjalnie, bo rozmyślała teraz nad ogólną osobliwością tegoż tajemniczego zjawiska, próbując przy tym powstrzymać mdłości i ból brzucha. To znaczy nie sądziła, żeby miała zaraz znowu wymiotować, ale ewidentnie ta teleportacja była bardziej gwałtowna niż wszystkie inne w ostatnim czasie, bo no jasne – często szła na boczek, ale dzisiaj nie była w stanie wytrzymać nawet kilku sekund, a poza tym powaliło ją na kolana.

Przyspieszyła trochę, zmuszając i Lazarusa do tego samego, żeby po prostu dostać się do tego domku jak najszybciej. Nawet jeśli mieliby ich nie wpuścić do środka, to jakoś o wiele przytulniej było przycupnąć pod daszkiem blisko budynku, niż w środku lasu, w którym robiło się coraz ciemniej, a grzmoty wcale nie ustępowały, podążając za co i rusz rozświetlającymi niebo błyskami. Tam, na ganku, McGonagall odruchowo wykręciła sobie włosy z wody i trzepnęła kilka razy nogą, jakby to miało pomóc z wylaniem wody z butów (a nie pomogło wcale, więc szybko dała sobie spokój).

– Tak… Źle znoszę teleportację, to nic takiego, przejdzie mi – odparła na jego pytanie i spróbowała się uśmiechnąć, a ostatecznie wzięła kilka głębszych oddechów, po czym kiwnęła głową. Tak, to mogli być mugole… i Dobrze, że Lazarus zwrócił jej uwagę na oczy. – Racja – mruknęła i te dwa uderzenia serca później wróciły już do normalności, czyli do bycia jasnobrązowymi i o całkowicie normalnych źrenicach. Różdżkę wsadziła sobie do kieszeni. Bez kociego wzroku wydawało się nagle tak… nieostro, ciemno wręcz w tym półmroku. Stanęła za to obok Lovegooda, gdy ten zastukał w drzwi i… czekali.

Przez moment nic się nie działo, ale za chwilę ich uszu dobiegło radosne szczekanie, potem miękkie kroki, a drzwi w końcu się otwarły.

– Dobry wieczór, przepraszamy, że prze- zaczęła Ginevra, ale nie zdążyła dokończyć, bo zaraz jej przerwano.

– Ojjj – padło od progu, bo blondwłosa, piękna dziewczyna zmarszczyła brwi, znowu błysnęło i zobaczyła w pełni dwie przemoczone osoby. Nie wydawała się być szczególnie zdziwiona. – Tak myślałam, że niedługo ktoś się zjawi. Wchodźcie, wchodźcie! Te burze są niebezpieczne, za każdym razem ktoś gubi się w tej głuszy, a nie każdemu udaje się odnaleźć drogę – odsunęła się, robiąc miejsce dwójce przemoczonym wędrowców. Przy tym Ginny wybałuszyła trochę oczy, bo była gotowa na wielką przemowę o tym, że się zgubili i prośbę, czy mogą przeczekać, ale nie spodziewała się, że zostaną zaproszeni do środka tak od razu. – Nie patrzcie tak na mnie, przecież was nie zjem – roześmiała się dziewczyna.

– Goście! Goście! – krzyczał dziwaczny, niski głos z wyjątkowo dziwnym akcentem, a gdy McGonagall przekręciła głowę, to w polu widzenia zobaczyła… psa.

Gadającego psa.

Chyba jednak nie trafili wcale na mugoli. Westchnęła więc z pewną ulgą i przekroczyła próg domu, odwracając jeszcze spojrzenie na Lazarusa. Nie czuła się do końca komfortowo, nie wiedziała jednak jak na to wszystko zareaguje ten… znajomy-nieznajomy.

– Cichaj, Burek! – dziewczyna odwróciła głowę, po czym spojrzała na Lazarusa i Ginny nieco zakłopotana. – Nie przejmujcie się, zawsze jest podekscytowany nowymi osobami. Przyniosę wam ręczniki – i zniknęła w korytarzu.

– Co myślisz? – to Ginny szepnęła do Lazarusa. Było… niezręcznie. Ale darowanemu koniu nie zaglądało się w zęby, tak?

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Guinevere McGonagall (4692), Lazarus Lovegood (3998)




Wiadomości w tym wątku
[17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Lazarus Lovegood - 30.11.2025, 22:04
RE: [14.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Guinevere McGonagall - 01.12.2025, 01:10
RE: [14.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Lazarus Lovegood - 02.12.2025, 08:23
RE: [14.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Guinevere McGonagall - 03.12.2025, 01:02
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Lazarus Lovegood - 04.12.2025, 07:52
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Guinevere McGonagall - 06.12.2025, 02:03
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Lazarus Lovegood - 06.12.2025, 19:27
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Guinevere McGonagall - 08.12.2025, 23:09
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Lazarus Lovegood - 11.12.2025, 11:04
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Guinevere McGonagall - 13.12.2025, 21:22
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Lazarus Lovegood - 17.12.2025, 19:12
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Guinevere McGonagall - 20.12.2025, 23:54
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Lazarus Lovegood - 22.12.2025, 23:29
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Guinevere McGonagall - 23.12.2025, 12:27
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Lazarus Lovegood - 28.12.2025, 00:25
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Guinevere McGonagall - 28.12.2025, 17:51
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Lazarus Lovegood - 31.12.2025, 16:26
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Guinevere McGonagall - 01.01.2026, 19:01
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Lazarus Lovegood - 03.01.2026, 23:22
RE: [17.09.1972, Guinevere & Lazarus] Gimme shelter - przez Guinevere McGonagall - 04.01.2026, 15:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa