• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
1 2 Dalej »
[30/09/72] Czy funkcjonuje na rynku konkurencja dla Rejwachu?

[30/09/72] Czy funkcjonuje na rynku konkurencja dla Rejwachu?
Loverboy
'It gets better!!!'
stfu It got worse-
wiek
22
sława
II
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
Brak
Ciemne długie i niesfornie wywijające się włosy, gęste brwi i szeroki uśmiech. Charles to wysoki na 188 centymetrów młody mężczyzna. Nie wyróżnia się imponującą muskulaturą, ale nie jest też chuderlawy. Do życia ma tyle samo dystansu, co do siebie, więc bardzo często można usłyszeć jak się śmieje. Ciemne oczy to zwierciadła jego duszy, a te już nie tak często wyrażają pozytywne emocje. Ubiera się luźno, stawia na swetry, golfy, czasami nawet bluzy czy mugolskie (!) trampki. Przy pierwszym spotkaniu często wydaje się czarujący, momentami szarmancki. Rodzice próbowali wyuczyć go bardziej wyrafinowanego akcentu, ale Charlie do dzisiaj nie pozbył się pozostałości dewońskiego zaciągania, co uwydatnia się w momentach ekscytacji i upojenia alkoholowego.

Julien Fitzpatrick
#3
12.12.2025, 17:56  ✶  
Powrót na Wyspy sprawił, że pobyt w Hong Kongu rozmywał się neonem ciasnych uliczek odległego kontynentu. Wszystko w Londynie wydawało się znajome, a jednocześnie obce, inne i przekształcone, jak sen, w którym odwiedzamy znane miejsca, ale ich energia i istotne szczegóły odstają od rzeczywistego stanu.

Odwiedzanie miejsc, w których spędzał czas w poprzednim życiu, które nie skończyło się wcale tak dawno temu, bywało bolesne. Ale jak inaczej miał przebrnąć przez pełną mułu rzekę nieprzyjemnych myśli? Charles Rookwood był martwy, a Julien Fitzpatrick potrzebował poznać świat, w którym miał funkcjonować.

Smutek i zamartwianie nie leżały w jego naturze, toteż nie potrafił sobie z nimi poradzić. Bo co innego robić z negatywnymi emocjami, jeżeli miejsce na butelkowanie każdej dawno się skończyło? Okropny dylemat, który spychał go na granice wytrzymałości, bo jak być duszą towarzystwa, gdy tak naprawdę nie ma się ochoty wstać z łóżka i żyć w ogólnym tego słowa znaczeniu? Somatyczność tego zjawiska nie tylko wpływała negatywnie na jego sprawność fizyczną, ale tez możliwość używania magii. Musiał wziąć się w garść, a spędzając czas samemu w pokoju, odmawiając wyjść, jedynie pogarszał sprawę. Przynajmniej tak mu się wydawało.

Z przewijania kasety ze wspomnieniami, w których przesiadywał z Cameronem i Heather przy barze w Dziurawym Kotle, wyciągnął go niezadowolony, głośny grymas Keyleth. Nie był pewien czy wzięła instrukcje Woody'ego o  nie wyglądaniu na zbyt zadowolonych, zbyt dosłownie, czy faktycznie nie potrafiła przełknąć nawet łyka grzańca. Druga opcja wydała mu się o wiele bardziej realistyczna, gdy zauważył zmianę koloru na jej dłoniach, wpierw musząc zamrugać, aby upewnić się, czy to nie umysł i przygaszone światła lokalu płatają mu figle.

- Aż tak źle?? - zapytał, widocznie przejęty, choć nie było w tym krzty zdziwienia. Przecież mieli krytykować, a nie ratować reputację grzańca.

- Trzymaj - zwinnym ruchem wykorzystał swoje ustatkowanie przy końcu dużego stołu i z pomocą różdżki przywołał wodę, ze stojącego na barze baniaka. Barowym zwyczajem, dostępna była dla wszystkich, aby odciążyć barmanów od nalewania szklanek kranówki dla co drugiej osoby, która potrzebowała zmniejszyć przyszłe efekty porannego kaca.

- Trochę ci ten, kolor powrócił do stanu pierwotnego na rękach - szepnął do niej, gdy zdawała się mniej przejęta obrzydliwością trunku, a bardziej zadowolona z możliwości przepłukania ust wodą.

Spojrzał podejrzliwie na swój kubek z grzańcem i marszcząc brwi upił odrobinę. Znajoma gorycz wina zmieszana z przyprawami korzennymi uderzyła w podniebienie. Kwaśność, która nadeszła zaraz po nich sprawiła, że nawet Jules skrzywił się, jakby dopiero co zjadł cytrynę. Zamlaskał niezadowolony. Oczywiście, pił gorsze rzeczy, ale winem z górnej półki by tego nie nazwał.

- Czego się spodziewałaś w sumie? - pytanie nie było protekcjonalne, a szczere. Nie był pewien jakie dziewczyna miała doświadczenie z tego typu alkoholem - Przecież z tyloma klientami zawsze zmniejsza się jakość, zbankrutowaliby jakby dodali lepszego wina, ale to naprawdę smakuje, jakby skwaśniało. Szkoda. Tak czy siak, nie będę marnować pieniędzy, się dostało, trzeba wypić. Jakbyś nie była w stanie poradzić sobie ze swoim, jestem w stanie się poświęcić - mrugnął do niej porozumiewawczo. Nim wychylił swoją porcję na raz, skinął głową do Woody'ego, jakby mówił 'na zdrowie'.


I won't deny I've got in my mind now all the things we'd do
So I'll try to talk refined for fear that you find out how I'm imaginin' you
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Asena Greyback (617), Julien Fitzpatrick (507), Keyleth Nico Yako (710), Lewis McKinnon (557), Woody Tarpaulin (845)




Wiadomości w tym wątku
[30/09/72] Czy funkcjonuje na rynku konkurencja dla Rejwachu? - przez Woody Tarpaulin - 11.12.2025, 22:15
RE: [30/09/72] Czy funkcjonuje na rynku konkurencja dla Rejwachu? - przez Keyleth Nico Yako - 12.12.2025, 11:32
RE: [30/09/72] Czy funkcjonuje na rynku konkurencja dla Rejwachu? - przez Julien Fitzpatrick - 12.12.2025, 17:56
RE: [30/09/72] Czy funkcjonuje na rynku konkurencja dla Rejwachu? - przez Asena Greyback - 13.12.2025, 07:22
RE: [30/09/72] Czy funkcjonuje na rynku konkurencja dla Rejwachu? - przez Lewis McKinnon - 14.12.2025, 12:22
RE: [30/09/72] Czy funkcjonuje na rynku konkurencja dla Rejwachu? - przez Woody Tarpaulin - 17.12.2025, 23:11
RE: [30/09/72] Czy funkcjonuje na rynku konkurencja dla Rejwachu? - przez Keyleth Nico Yako - 28.12.2025, 13:20
RE: [30/09/72] Czy funkcjonuje na rynku konkurencja dla Rejwachu? - przez Keyleth Nico Yako - 20.03.2026, 11:18
RE: [30/09/72] Czy funkcjonuje na rynku konkurencja dla Rejwachu? - przez Asena Greyback - 02.01.2026, 23:59
RE: [30/09/72] Czy funkcjonuje na rynku konkurencja dla Rejwachu? - przez Lewis McKinnon - 22.02.2026, 18:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa