13.12.2025, 12:48 ✶
Pośród najgorszych prezentów, jakie kiedykolwiek dostał, na pewno wymieniłby ogromną, gipsową rzeźbę węża, którą postanowiła podarować mu matka na Yule, gdy miał dwanaście lat. Cathal nie miałby nic przeciwko rzeźbie węża, gdyby była stara, a ta niestety stanowiła wyrób jednego z lokalnych, rosyjskich artystów i w dodatku zajmowała za dużo przestrzeni w sypialni Shafiqa. Gdyby spytać go o najlepszy prezent, to tym byłby pewnie pożegnalny sygnet od Ulyssesa - głównie dlatego, że wie, że dla Rookwooda to symbol ich przyjaźni.