13.12.2025, 20:04 ✶
Najgorszym prezentem (na szczęście nie na Yule!) jaki Hannibal otrzymał, był słój pełen pijawek. Wysłany przez pewną ghulkę w dobrej wierze i opatrzony bardzo sympatycznym listem, ale... pijawki? Obrzydliwe!
Hannibal przez chwilę rozważał znalezienie uzdrowiciela, który mu je przystawi i wysłanie opitych krwią robali znajomemu wampirowi, ale wytrzeźwiawszy doszedł do wniosku, że to głupi pomysł.
Hannibal przez chwilę rozważał znalezienie uzdrowiciela, który mu je przystawi i wysłanie opitych krwią robali znajomemu wampirowi, ale wytrzeźwiawszy doszedł do wniosku, że to głupi pomysł.