15.12.2025, 11:09 ✶
Dawno temu, gdy był jeszcze młodym chłopakiem, od swojej miłości życia otrzymał wisiorek z szafirem, opleciony białymi irysami. Gdy Morpheus częściowo wyprowadził się z Warowni, zamknął go w swojej nowo otwartej skrytce, w obawie, że go zagubi. Uchroniło go to przed czystkami, które nastały po burzliwym rozłamie tej dwójki. Wisiorek zbierał kurz w skrytce przez piętnaście lat, aby zostać wyjętym po Spalonej Nocy. Nie był to prezent szczególnie trafiony biorąc pod uwagę koloryt skóry Morpheusa, któremu bardziej pasowały ciepłe odcienie, ale na pewno stanowi najważniejszy element teraz już ubogiej kolekcji biżuterii Longbottoma, biorąc pod uwagę zniszczenie jego dobytku w Warowni.