• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy

[04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy
Wścibska dziennikarka
Granica między fantazją, a rzeczywistością była u mnie zawsze beznadziejnie zamazana.
wiek
sława
I
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Daisy to ładna dziewczyna o rozmarzonych, zielonych oczach. Kiedy na kogoś patrzy, tej osobie może się wydawać, że nagle stała się całym światem dla młodziutkiej dziennikarki. Na tle innych czarownic wyróżnia się gęstymi, kręcącymi się rudo-brązowymi włosami. Chętnie nosi je zaplecione w kucyk. Nie jest ani przesadnie wysoka (mierzy ok. 165 cm wzrostu), ani krzepko zbudowana. Choć lubi ładnie wyglądać, ceni sobie wygodę. Zazwyczaj można ją spotkać albo z aparatem fotograficznym u szyi, albo z notatnikiem i piórem w ręku. Pojawia się na większości istotnych, publicznych uroczystości w Ministerstwie Magii.

Daisy Lockhart
#9
03.03.2023, 00:06  ✶  
Daisy beztrosko wzruszyła ramionami. Nawet jeśli w środku wcale nie czuła się beztrosko, gotowa była do samego, samiutkiego końca ciągnąć tę szaradę tak długo, jak długo tylko by się dało. W głównej mierze dlatego, że uwielbiała swoją szyję i krew płynącą w żyłach. Tak naprawdę to dopiero przed paroma sekundami pojęła jak bardzo była do obydwu przywiązana, ale to był szczegół.
- No tak wyglądała cała jej historia – powiedziała z pełną powagą. – Płakała w toalecie. Usłyszała głos chłopca. Wyjrzała z kabiny. Zobaczyła oczy i umarła. Nic więcej. Żadnego: wiem kto mnie zabił, żadnej pasjonującej historii o zdradzie, o wielkiej namiętności lub choćby nienawiści. – Westchnęła, tym razem bez żadnej teatralności lub wymuszenia. Pokręciła głową. – Właśnie o to poszło, że wcale jej nie słuchałam z zainteresowaniem. Miałam nadzieję, że ma jakąś ciekawą historię, którą potem mój brat pisarz, będzie mógł opisać w książce… Nawet go pociągnęłam do tej toalety, choć bardzo nie chciał wchodzić do damskiej. A tu taka lipa – posłała Saurielowi przyjazny, bardzo żywy uśmiech. – Wtedy się oczywiście zirytowałam, coś tam do niej warknęłam a Jęcząca Marta zrobiła to, co zwykle robiła w takich przypadkach. Po prostu dostała histerii i zaczęła zalewać łazienkę wodą z umywalek.
Oto i cała historia.
Po czasie Daisy zdawała sobie sprawę, że mogła tamtego dnia trochę sama przesadzić, ale czuła tak duże rozczarowanie durnowatą opowiastką upierdliwego ducha, że nie pomyślała. Ogólnie często pakowała się w jakieś głupie historie, bo najpierw działała a potem zaczynała myśleć.
Nawet ta sytuacja teraz była tego najlepszym przykładem. Wystarczyło pomyśleć i pójść do domu, zamiast stawać oko w oko z kocim demonem przyszłości a przy okazji stawać na drodze prawdziwemu wampirowi. Odruchowo cofnęła się o krok, gdy Sauriel przesunął językiem po zębach. Nie była tak bezczelnie dobrą aktorką by w takiej chwili zachować kamienną twarz.
- Tak, tylko, że nie jest prawdziwe – odpowiedziała szybko. - Co nie zabije to, nie zabije, wcale nie musi wzmacniać. Potrafi sponiewierać i zostać na całe życie.
Patrzyła na niego nieufnie. Trochę chyba jednak spodziewając się, że wcale nie dał się oszukać i za chwilę, po tym ukłonie, po prostu rzuci się jej do gardła. I pewnie przez to stała jeszcze parę sekund nieruchomo, gdy ruszył w stronę Pokątnej.
Ale nie zamierzała go zaatakować, choć pewnie byłoby to najmądrzejsze i najbezpieczniejsze dla niej rozwiązanie.
- Nie nadawałabym się na wampira. Jestem przecież Daisy. Czy widziałeś kiedyś kwitnące nocą stokrotki? – zapytała, doganiając go.
Szła obok niego, kierując się ku, jak sam określił to w swojej głowie, dobrej dzielnicy miasta.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Daisy Lockhart (3319), Sauriel Rookwood (3623)




Wiadomości w tym wątku
[04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Daisy Lockhart - 03.02.2023, 21:28
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Saurial & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 04.02.2023, 21:46
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Saurial & Daisy - przez Daisy Lockhart - 05.02.2023, 18:52
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Saurial & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 06.02.2023, 23:56
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Saurial & Daisy - przez Daisy Lockhart - 09.02.2023, 22:29
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 17.02.2023, 21:55
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Daisy Lockhart - 23.02.2023, 02:43
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 26.02.2023, 23:30
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Daisy Lockhart - 03.03.2023, 00:06
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 07.03.2023, 18:06
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Daisy Lockhart - 12.03.2023, 03:31
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 19.03.2023, 19:01
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Daisy Lockhart - 09.04.2023, 01:43
RE: [04.1972] Jęcząca Marta, zaułek między Nokturnem a Pokątną - Sauriel & Daisy - przez Sauriel Rookwood - 11.04.2023, 17:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa