• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni

[Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#8
18.12.2025, 22:32  ✶  

– To takie masz rozrywki oprócz ślęczenia godzinami nad starym skryptem – stwierdziła, ubawiona trochę zbyt mocno niż powinna. – Oglądanie jak koledzy z pracy próbują wybrnąć – dokończyła i spojrzała wymownie na Cathala. Po prawdzie to sama chętnie by na takie przedstawienie popatrzyła, a potem wyciągałaby to Jamilowi w chwili, gdy najmniej się tego spodziewał.

– Nie może być aż tak źle – a i owszem, może, ale sama nie miała styczności ze śniegiem dłużej niż po kilka dni w roku… co drugi rok. Traktowała więc to, co naturalne, bardziej jako ciekawostkę niż faktyczne utrapienie, którego można było mieć dość. Śnieg kojarzył jej się z magicznym czasem, z wolnym, ze spotkaniem z dawno nie widzianą rodziną. Z ciszą i spokojem, gdy ten prószył w nocy, osiadając na wszystkim, co miał po drodze. Oglądanie tego przez okno było niezwykle uspokajające, tym bardziej jeśli siedziało się w ciepłym pomieszczeniu, w którym wesoło trzaskał kominek.

– Taki jesteś interesowny? Jedzenie? Nie wystarczy ci przyjemna atmosfera i zadowolone buźki kolegów? – mówiła to takim tonem, że chyba nikt nie nabrałby się na to, że Guinevere mówi poważnie, albo, że w ogóle w to wierzy. Na koniec zresztą prychnęła i roześmiała się w głos, a po chwili, rzucając ostatnie spojrzenie choince, sama się odwróciła. Jakoś gdy wstała, to nie zauważyła tych dekoracji na namiotach, ale po prawdzie, to świecąca choinka zabierała całą uwagę. McGonagall uznała więc, że to w sumie nic dziwnego. Podążyła wzrokiem za Cathalem, który postanowił dotknąć roślinek na jednym z nich, a Ginny zawiesiła się, zastanawiając się co tam w ogóle jest przyczepione. – Powiedziałabym, że jest na to równie wielka szansa jak na to, że by się temu poddała, ale w życiu by się do tego nie przyznała – odpowiedziała mu po chwili zastanowienia.

Chyba jemioła – podpowiadała świadomość, która była zaznajomiona z powiedzeniem, że gdy para całuje się pod jemiołą, to wróży to szczęście oraz szybki ślub. Inne wierzenie mówiło o rychłym potomku. Jeszcze inne o długim i trwałym związku. Wszystkie jednak zbiegały się w tym, że miało to symbolizować dobry znak. To całkiem miły zwyczaj, ale sama nie miała go tutaj z kim odbyć, bo z nikim się aktualnie nie spotykała, a złapanie tu kogoś losowo (lub mniej losowo) mogło zostać później nieodpowiednio odebrane. Nawet jeśli sama miała mocno otwarty umysł, to szanowała to, że inni niekoniecznie i wolała się w tym względzie dopasować do innych, tym bardziej, że absolutnie nic ją to nie kosztowało. Nie znaczyło to żadną miarą, że była rozwiązła, czy że skakała z kwiatka na kwiatek, ot miała po prostu w sobie mnóstwo tolerancji i poszanowania do uczuć innych osób. W końcu wolność kończyła się tam, gdzie zaczynała się wolność drugiej osoby.

– To chyba pora, żeby zaparzyć kawę – oznajmiła, gdy już się zrównała z Cathalem. – Masz ochotę?

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (1889), Guinevere McGonagall (2382)




Wiadomości w tym wątku
[Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni - przez Cathal Shafiq - 09.12.2025, 11:20
RE: [Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni - przez Guinevere McGonagall - 09.12.2025, 20:25
RE: [Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni - przez Cathal Shafiq - 13.12.2025, 12:06
RE: [Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni - przez Guinevere McGonagall - 14.12.2025, 16:34
RE: [Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni - przez Cathal Shafiq - 16.12.2025, 11:49
RE: [Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni - przez Guinevere McGonagall - 17.12.2025, 11:04
RE: [Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni - przez Cathal Shafiq - 18.12.2025, 16:52
RE: [Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni - przez Guinevere McGonagall - 18.12.2025, 22:32
RE: [Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni - przez Cathal Shafiq - 22.12.2025, 01:01
RE: [Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni - przez Guinevere McGonagall - 22.12.2025, 17:41
RE: [Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni - przez Cathal Shafiq - 24.12.2025, 09:28
RE: [Yule 1971, Egipt] Światło na pustyni - przez Guinevere McGonagall - 24.12.2025, 14:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa