• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[Yule 1963] Ostatnie normalne Yule

[Yule 1963] Ostatnie normalne Yule
Harpagan
Śnisz, a ja jestem twoim koszmarem
wiek
22
sława
III
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
Sprzedawca w Czarcim Oku
Długie blond włosy, lekko falowane, zwykle są rozpuszczone. To, co przykuwa uwagę to nienaturalne, srebrne oczy oraz wędrujący srebrny rumień na prawej ręce - objaw srebrzycy. Sylwetka szczupła, zwykle odziana w dobrej jakości ubrania, podkreślające talię i długie nogi. Piegi na nosie i policzkach dodają jej uroku, ale lwia zmarszczka pojawiająca się na czole świadczy o tym, że kobieta często się denerwuje. Ma około 170 cm wzrostu.

Charlotte Mulciber
#1
21.12.2025, 14:59  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.12.2025, 15:02 przez Charlotte Mulciber.)  
Yule w jej rodzinie zwykle było szczęśliwe. Tegoroczne nie miało być wyjątkiem. Dom był już posprzątany, a matka uznała, że pomysł Charlotte z pieczonymi udkami indyka nie był co prawda najmądrzejszy, ale atmosfera sprawiła, że łaskawie zgodziła się, by dziewczynka (w sumie już pannica) spróbowała przygotować coś własnoręcznie. I chociaż wiedziała, że to nie był dobry pomysł, bo Charlie miała dwie lewe ręce do większości czynności, Thaddeus przekonał ją, żeby wyluzowała.
- Kochanie, niech się bawi, jeśli chce - powiedział rano, głaszcząc żonę po policzku. - To dla niej ważne.
Ojciec zawsze trzymał jej stronę. Może i to była gówniarska fanaberia, ale naprawdę jej na tym zależało. Stała w kuchni, patrząc na piekarnik podejrzliwie. Coś chyba było nie tak.

Rzucam na rzemiosło 0K
Rzut T 1d100 - 5
Akcja nieudana


Jej przeczucie okazało się słuszne. Z piekarnika naraz poszedł gęsty, czarny dym, a potrawa zapaliła się żywym ogniem.
- Cholera jasna! - wrzasnęła, sięgając po różdżkę. Zdołała ugasić pożar, ale indycze udka były do wywalenia, a całą kuchnię spowił dym.
- Kochanie, co się stało? - ojciec wpadł do kuchni i naraz zakaszlał. Za nim wbiegła matka.
- Mówiłam, że to był kiepski pomysł! Lottie, odsuń się... Daj skrzatom pracować.
I chuj. Chciała dobrze, a wyszło jak zwykle. Obrażona Charlotte uniosła dumnie głowę i z fochem poszła do swojego pokoju. Nie to kurwa nie. A chciała spróbować czegoś nowego i własnoręcznie przygotowanego, żeby przestali się do niej sadzić, że nic nie potrafi. Bez łaski.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charlotte Mulciber (237)




Wiadomości w tym wątku
[Yule 1963] Ostatnie normalne Yule - przez Charlotte Mulciber - 21.12.2025, 14:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa