26.12.2025, 23:33 ✶
Lorien nigdy nie płakała w Yule. Dlaczego by miała? Była jedynaczką, oczkiem w głowie rodziców i prawdopodobnie najszczęśliwszym dzieckiem jakie widziała ta część Londynu.
No niestety, może i pieniądze szczęścia nie dają, ale z pewnością dawały młodej pannie Crouch wszystko czego chciała. A to już wystarczająco, by nie lać krokodylich łez przy kolacji. Nawet wizja zbliżającej się śmierci nie potrafiła zepsuć jej akurat tego dnia.
No niestety, może i pieniądze szczęścia nie dają, ale z pewnością dawały młodej pannie Crouch wszystko czego chciała. A to już wystarczająco, by nie lać krokodylich łez przy kolacji. Nawet wizja zbliżającej się śmierci nie potrafiła zepsuć jej akurat tego dnia.