• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry]

[9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry]
malfoy z temu
You've got so much to do
And only so many hours in a day
wiek
20
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Fotograf
1,85 m wzrostu, włosy [s]wcale nietlenione[/s] jasne, kręcone, zawsze w lekkim chaosie; błękitne oczy. Ubrany zazwyczaj w koszulę i dżinsy, często nosi krawat, skórzaną kurtkę i aparat fotograficzny zawieszony na pasku na szyi.

Henry Lockhart
#9
11.01.2026, 22:22  ✶  
Cóż, było to rzeczywiście szaleństwo. Cała ta noc wydawała się jednym, wielkim pieprzonym szaleństwem. Na szczęście dotarł do mieszkania. Obolały i jeszcze drżący z nerwów, ale bezpieczny. Żywy. Tylko, czy na pewno? Co sprawiało, że pomyślał sobie, że nic już mu nie groziło? Być może to obecność Hestii jakoś to ustabilizowała. Widział siłę tej dziewczyny i wierzył, że kto, jak kto, ale ona nie pozwoli, by świat się zawalił.

– Tak się złożyło. Być może mógłbym odmówić, ale... nie chcę stracić tej roboty. – Jego głos zabrzmiał żałośnie. Jakby nie wierzył w jakąkolwiek istotność swoich słów.

Przypomniał sobie o Shafiqu i jego wesołej kompanii. O zdjęciach, które zrobił tym mężczyznom, którzy ratowali miasto z cudownie bohaterską ostentacją. Zresztą, czy w tym momencie było to coś złego? Może ludziom dobrej woli nie wystarczyły ideały? Może potrzebowali i nadziei?

– Są ludzie, których o wiele bardziej opłaca się im ścigać – powiedział ze słabym uśmiechem. Ten jednak spełzł z jego twarzy, gdy usłyszał o plakatach z Hogsmeade. – I to wszystko trafia do dzieciaków z Hogwartu... Matko! Pocieszające jest tylko to, że pojawiła się potrzeba wieszania tych plakatów. Bo gdyby wszyscy czystcy w te brednie wierzyli... Nikt by się chyba nie fatygował – uśmiech wrócił na jego twarz. Tym razem łagodniejszy, bardziej szczery. Żadnej ironii. – Wiem, Hesiu. Jesteś naprawdę wspaniała, ale zasługujesz na chwilę przerwy. Nie dam rady ci zrobić herbaty, ale jak to mówią: mi casa, su casa. Proszę nie zabij mnie za kiepski hiszpański...
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Henry Lockhart (1622), Hestia Bletchley (1704)




Wiadomości w tym wątku
[9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Henry Lockhart - 14.08.2025, 14:03
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Hestia Bletchley - 04.09.2025, 13:57
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Henry Lockhart - 11.10.2025, 17:29
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Hestia Bletchley - 01.11.2025, 19:27
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Henry Lockhart - 23.11.2025, 18:41
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Hestia Bletchley - 08.12.2025, 21:31
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Henry Lockhart - 21.12.2025, 16:29
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Hestia Bletchley - 05.01.2026, 14:33
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Henry Lockhart - 11.01.2026, 22:22
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Hestia Bletchley - 21.01.2026, 03:00
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Henry Lockhart - 25.01.2026, 14:07
RE: [9.09.72, rano] To jest już koniec, nie ma już nic [Hesia & Henry] - przez Hestia Bletchley - 05.02.2026, 22:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa