• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
[02.09.72] It ain't safe for the pure or mudblood girls

[02.09.72] It ain't safe for the pure or mudblood girls
entropy
What if I fall into the abyss?
What if I swing only just to miss?
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Egzorcystka, medium, wróżbitka
Jest w niej pewna nerwowość, którą widać tak samo w gestach jak i odległym spojrzeniu zielonych oczu, pod którymi rozsiane zostały konstelacje piegów. Blond włosy ma zawsze ścięte przed ramiona. Jej drobną, niewielką (160cm) sylwetkę otacza zwykle ciężki zapach kadzideł, który wydaje się wżerać w każdy skrawek jej ciała i noszonych przez nią materiałów, ale kiedy komuś dane jest znaleźć się dostatecznie blisko, spod spodu przebija się pewna o wiele lżejsza nuta, przywodząca na myśl letnią noc, podczas której z łatwością można policzyć na niebie wszystkie gwiazdy.

Ambrosia McKinnon
#7
22.01.2026, 01:26  ✶  

- Komplementy, Lou? Przestań, bo jeszcze się zarumienię, a może i przyzwyczaję do takich przemiłych słów - odpowiedziała, nie patrząc już na niego, a opuszczając spojrzenie niżej, na prezentowane jej pudełko. A dokładniej na jego zawartość.
Wyciągnęła dłoń, opuszkami palców dotykając chłodnych kamieni, które rozłożone były na zamszowym materiale. Prezencja mówiła już sama za siebie; biżuteria spoczywająca wewnątrz była nie tylko cenna, ale i skrupulatnie wykonana. Rzemieślnik u której ją zamówiono, najpewniej poświęcił jej długie godziny, pracując nad każdym misternym elementem, ale pojawiało się pytanie czy w swojej pracy chociaż raz zastanowił się nad tym co przyszło mu tworzyć?

Oda do łączącej ich więzi grała cichutko między każdym oczkiem wiążącym jeden element z drugim. Każda kolejna nuta rozbrzmiewała leniwie w jej głowie, kiedy palce przechodziły od heliotropu, przez agat, aż wreszcie i ametyst - nie mogłaby chyba nazywać siebie prawdziwą wróżbitką, gdyby nie liznęła chociaż trochę informacji o kamieniach szlachetnych i ich symbolice. Chociaż trochę było tutaj małym niedopowiedzeniem. Jeśli coś wiedziała z nauk przyrodniczych, to chyba właśnie to, omijając swoją wiedzą tak samo roślinne właściwości, jak i zwierzęce tendencje.

Heliotrop lśnił niczym słońce i błyskał na nią rozpromienionym oczkiem, a jej na ten widok robiło się trochę niedobrze. Ładnie to sobie wszystko rozegrał, na tyle że gorycz podchodziła jej do gardła, kiedy zdawała sobie sprawę z tego, że gdyby odsunąć na bok to wszystko co było między nimi, całą tą symbolikę, zawiść i przywiązanie, to naszyjnik jej się podobał.

Podobał jej się gest, który za nią stał. Bo ile pracy i myśli Louvain musiał włożyć w to, by te kamienie dobrać? Mógł iść do jakiegoś specjalisty, ale i tak musiałby mu powiedzieć chociaż ułamek na temat łączącej ich więzi. Musiał opowiedzieć o słońcu, o miłości i wreszcie chociażby wiedzieć, kiedy do cholery się urodziła.

- Rozczula mnie za każdym razem twoje oddanie - powiedziała bardzo cicho, niemal szeptem, kiedy na nowo podniosła na niego spojrzenie, tym razem o wiele bardziej badawcze. W prezencie nie było nic aż tak dziwnego. Nie, kiedy już od dawna obsypywał ją upominkami i wypełniał jej szafę modnymi kreacjami prosto z domu mody Rosierów. Dbał o nią. Oh, jak on o nią dbał, chyba tylko po to żeby móc oglądać jak niszczy coś, co sam tworzył.

- Mogę zapytać kart. Chcesz?



she was a gentle
sort of horror
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambrosia McKinnon (1737), Louvain Lestrange (2390), Pan Losu (33)




Wiadomości w tym wątku
[02.09.72] It ain't safe for the pure or mudblood girls - przez Louvain Lestrange - 23.12.2024, 16:00
RE: [02.09.72] It ain't safe for the pure or mudblood girls - przez Pan Losu - 23.12.2024, 16:00
RE: [02.09.72] It ain't safe for the pure or mudblood girls - przez Ambrosia McKinnon - 30.12.2024, 07:29
RE: [02.09.72] It ain't safe for the pure or mudblood girls - przez Louvain Lestrange - 01.02.2025, 20:27
RE: [02.09.72] It ain't safe for the pure or mudblood girls - przez Ambrosia McKinnon - 29.07.2025, 03:57
RE: [02.09.72] It ain't safe for the pure or mudblood girls - przez Louvain Lestrange - 21.10.2025, 18:37
RE: [02.09.72] It ain't safe for the pure or mudblood girls - przez Ambrosia McKinnon - 22.01.2026, 01:26
RE: [02.09.72] It ain't safe for the pure or mudblood girls - przez Louvain Lestrange - 06.04.2026, 23:59
RE: [02.09.72] It ain't safe for the pure or mudblood girls - przez Ambrosia McKinnon - 11.04.2026, 02:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa