Victorii też zupełnie umknął moment, w którym klatka z lelkiem wrózebnikiem otwarła się, a przestraszony ptak w każdej chwili mógł się wydostać. To wszystko działo się bardzo szybko, ciemnowłosa zdążyła tylko zmarszczyć brwi, upewnić się, że pan parówka nigdzie stąd nie ucieknie i nastąpiło kolejne łupnięcie i głos Brenny. Lestrange sięgnęła do kieszeni, żeby wyciągnąć stamtąd kajdanki i rzuciła się do Brenny, która przytrzymywała porządnie zbudowanego mężczyznę. Jej przeciwnik nigdzie się nie wybierał i zdecydowanie nie był tak ruchliwy jak ten drugi, więc mógł poczekać… Za to ptak czekać najwyraźniej nie miał zamiaru, bo wyleciawszy z otwartej klatki rzucił się na Brennę. I Victoria już miała go przepędzić, gdy oberwała skrzydłem w policzek i tyle go widziały. Klęknęła więc przy tamtej dwójce, by zakuć ręce faceta.
– Morda – warknęła do gościa, który zaczął wyklinać na nią pod nosem. Kajdanki kliknęły, a ona wyprostowała się zaraz, patrząc teraz na pobojowisko. Na porozwalane na podłodze różdżki, taboret, uszkodzoną klatkę i jakieś barachła należące do kłusowników; na jakieś gacie wiszące na czymś, co musiało robić za wieszak i inne manele, które musiały spaść z łózka, gdy wstawali z niego gwałtownie, słysząc hałas.
Sięgnęła do swojej torby na ramieniu, w której trzymała swoje eliksiry i zapasowe kajdanki, żeby jeszcze zrobić porządek z baleronem, nic nie robiąc sobie z jego przekleństw pod nosem.
– W porządku? – odezwała się do Brenny, gdy już i ręce dżdżownicy zostały zakute, a ona pociągnęła go za nie, zmuszając jego ciało do tego, żeby trochę się wygięło i zgodnie z grawitacją zsunął się na podłogę w pokoju na nogi, a potem pchnęła go na ścianę, żeby nie przyszło mu nic głupiego do głowy.
– Zapłacicie za to, kurwy – splunął jeszcze przy tym, a Victoria się skrzywiła.
– Mówiłam, żebyś siedział cicho. Nikt cię nie pytał o zdanie – mruknęła i wycelowała w niego różdżkę, zamierzając zrobić z nim to samo co z kolegą w kalesonach, znaczy zmusić do tego, by nie mógł wydawać z siebie żadnego dźwięku.
// Zauroczenie ◉◉○○○
Akcja nieudana