• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic [7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game.

[7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game.
Kapryśny Dziedzic
"Have some fire. Be unstoppable. Be a force of nature. Be better than anyone here and don't give a damn about what anyone thinks."
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Anthony jest wysokim i dobrze zbudowanym facetem, schludnym i przeważnie elegancko ubranym, zważywszy na swoją pozycję.. Ma burzę brązowych, niesfornych włosów - delikatnie kręconych i duże oczy. Gdy się uśmiecha, czasem pojawiają mu się dołeczki w polikach i ma ten charakterystyczny, zadziorny wyraz twarzy. Lubi nosić zegarki, na palcu ma sygnet rodowy. Jeśli nie korzysta z teleportacji, spotkać go można na motorze.

Anthony Ian Borgin
#5
25.01.2026, 02:52  ✶  
Nie mogła zauważyć, ale odetchnął lekko. Obraz Atreusa całującego się z Brenną wyleciał z jego umysłu, przypominając balonik, z którego ktoś spuścił powietrze. Wiedział oczywiście, że mogą być często w sytuacjach intymnych, ale wciąż źle znosił tę myśl. Rozumiał, ale trudno było mu się pogodzić.
- Lepiej całować się bez eliksiru, to prawda. Tak wiesz, prosto z głębi serca. – przytaknął, posyłając jej lekki uśmiech. Anthony przy Brennie zawsze zachowywał się dużo łagodniej, jakby próbował być postrzegany, jak człowiek dorosły i odpowiedzialny. Jak ktoś wartościowy. – Nie aż tak chyba, ale ja się mało na tym znam. Na pewno obydwie jesteście opiekuńcze względem ludzi, o których dbacie. To dobra dziewczyna, ma życzliwe serce.
Nie bardzo Roselyn jeszcze znał, wciąż wiele było przed nimi. Widział jej smutną stronę, widział jej złość i zrezygnowanie, widział ból i bezradność względem kniei i był pewien, że ktoś taki nie może być złym człowiekiem, a z drugiej strony, każda róża ma kolce.

Nie mógł powstrzymać się od spoglądania na nią.

Zawsze wydawała mu się idealnie piękna – miała ładny kolor włosów, przyjemną sylwetkę i ten błysk w spojrzeniu, uśmiech, który był najbardziej zaraźliwy na świecie. Chciał ją chronić i będzie chronił zawsze, nawet jeśli nie będzie tego chciała. Prawda była taka, że gdzieś w środku od lat wiedział, że Brenna zasługuje na bohatera, na kogoś dobrego i szlachetnego, urodzonego we właściwej rodzinie. Kogoś jak jego przyjaciel właśnie, może bez tej całej jego słabości do kobiet i uwielbienia do flirtu. Nie był pewien, czy on w ogóle był w stanie kiedykolwiek się ustatkować. Uniósł brwi na jej uśmiech, jakiś inny niż zwykle i powstrzymywał się, żeby go głośno nie interpretować. Jego palce odrobinę mocniej zacisnęły się na jej ciele i dłoni, jakby chciał pokazać, że mógł ją podtrzymać i ją złapie, gdy będzie upadała. Nie będą nigdy razem, jego fascynacja przeminie, ale nie da się przecież ot tak wymazać kogoś, za kim biegało się dziesięć lat. Bo chociaż na Longbottom nie zasługiwał, to sądził, że nie był aż takim potworem, że nie zasługiwał na nic. Robił to, co musiał i do czego go wychowano, nie umiejąc się od tego odwrócił. Bał się chyba najbardziej, że zostałby wtedy zupełnie sam, a gdy nabrał odwagi, nie było już odwrotu. Tony nie wróżył sobie przez to długiego życia, był zbyt pyskaty i zbyt niezależny, żeby na dłuższą metę się podporządkowywać, nawet jeśli to było Voldemort. Zwłaszcza, że on wcale nie chciał zabijać, nie widział w tym żadnej satysfakcji – nawet jeśli wierzył w to, że szlachetna, czarodziejska krew była po prostu lepsza i miała większy potencjał magiczny.
Każdy wybór miał swoje konsekwencje, wiedział o tym. Demony coraz częściej sięgały do jego głowy, chociaż starał się maskować to humorem i pewnością siebie. Uciekał w pracę. I teraz miał też Rose, za którą był odpowiedzialny i wiedział, że z czasem, będzie to dla niej zbyt niebezpieczne.
- Taniec z Tobą to najlepszy element mojego wieczoru, zaraz po nim koreczki. – odparł zgodnie z prawdą, przyglądając się wirującej na parkiecie kobiecie, która siłą swojego charakteru przyćmiewa te tkwiące obok. Było to słodko gorzkie – było nieznośne cierpkie, gdyby mógł czytać jej w myślach i głębiej spoglądać w jej oczy. Starał się skupiać na tym, co było pozytywne.
- Ludzie chyba potrzebowali tego balu, dużo się śmieją i rzucają żartami. Lestrange zawsze był dobry w organizacji takich wydarzeń, moja siostra tak twierdzi. Była tu dziś trochę, ale zabrali ją już do domu. – dodał jeszcze, kręcąc głową na obraz, który pojawił mu się na kilka sekund przed oczami. Młoda mała śliczną sukienkę, jasnoniebieską i maskę obszytą perełkami, ale była dużo za młoda do tego towarzystwa i do siedzenia tak późno. Borgin gdy wrócił do rzeczywistości, znów spojrzał na Brennę. Rozmawiał z nią swobodnie, równie swobodnie się zachowywał, jakby to, że go wtedy odrzuciła, pozwoliło trochę zejść mu na ziemię. – Myślałem, żeby kupić sobie kota, jak pozbędę się smrodu spalenizny z mieszkania. Powinni skończyć remont niedługo. Masz jakieś rady o kotach? Nigdy nie miałem kota.
Wyjaśnił, przekręcając głowę na bok. Chciał rozmawiać o wszystkim tym, co było błahe i proste, sprawić, żeby chociaż na chwilę się uśmiechnęła tak, jak robiła to kiedyś, gdy rozmawiali w Hogwarcie lub jak wtedy dała mu czekoladową żabę.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Ian Borgin (3300), Brenna Longbottom (3077)




Wiadomości w tym wątku
[7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game. - przez Anthony Ian Borgin - 20.01.2026, 01:22
RE: [7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game. - przez Brenna Longbottom - 20.01.2026, 07:30
RE: [7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game. - przez Anthony Ian Borgin - 24.01.2026, 03:28
RE: [7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game. - przez Brenna Longbottom - 24.01.2026, 10:37
RE: [7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game. - przez Anthony Ian Borgin - 25.01.2026, 02:52
RE: [7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game. - przez Brenna Longbottom - 25.01.2026, 22:20
RE: [7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game. - przez Anthony Ian Borgin - 26.01.2026, 02:35
RE: [7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game. - przez Brenna Longbottom - 27.01.2026, 14:24
RE: [7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game. - przez Anthony Ian Borgin - 08.02.2026, 23:52
RE: [7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game. - przez Brenna Longbottom - 09.02.2026, 14:16
RE: [7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game. - przez Anthony Ian Borgin - 10.02.2026, 10:48
RE: [7.10.72, Maida Valen] Dancing is a dangerous game. - przez Brenna Longbottom - 14.02.2026, 23:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa