• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[14.10.72, Wenecja] Dea Vittoria

[14.10.72, Wenecja] Dea Vittoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#8
13.02.2026, 08:46  ✶  

Zagadnienia związane z przyrodą interesowały ją głównie ze względu na składniki eliksirów czy maści, które tworzyła, oraz w dużej mierze z powodu roślin, którym oddała swoje serce jeszcze w szkole (chociaż biorąc pod uwagę, że jednak przy warzeniu eliksirów korzystało się też ze składników odzwierzęcych, naturalnie uczyła się i o magicznych stworzeniach, nawet jeśli nie z takim zapałem jak o florze, prawda była jednak taka, że Victoria lubiła wiedzieć, a nie mieć braki). W żadnym razie jednak nie wymagała od innych nadążania za nią, czy interesowania się dokładnie tym samym. Zainteresowania ludzie mieli w końcu różne, a ona dzieliła się tylko spostrzeżeniem, nie chcąc tego nadmiernie komplikować. Zupełnie nie rozumiała, dlaczego Stanley reagował na nią tak, jak reagował, bo to nie o „pszyrkę” chodziło tak w ogólności, a o to, że siał popłoch i zniszczenie, a „pokaż notatki” stosowała dlatego, że działało, nie dlatego, że chciała, by inni uczyli się dokładnie tego, co ona uznawała za ciekawe.

– Nie, ani trochę – uspokoiła go i uśmiechnęła się pod nosem. – Z tego co zrozumiałam, to niezbyt wyszukane danie. To po prostu hmm… parówka albo kiełbasa w bułce, polane sosem? – sama nie jadała takich rzeczy, ale nieraz krążyła po niemagicznym Londynie i widziała te dziwaczne budy (i jakoś tak jej się skojarzyło z „niehigieniczną budą” do której Lyssę zabrał Aidan, a że to przy rozmowie o tym wyszło im to wyjście, które poskutkowało pojawieniem się w Wenecji, to naturalnie do tego nawiązała). No i Aidan kiedyś jej o czymś w tym stylu paplał, pamiętała tylko, że raczej nie chciałaby tego próbować, ale ostatecznie po zastanowieniu nie brzmiało tak strasznie, to tylko nazwa była dość makabryczna i niezrozumiała. – Nic specjalnego. Ale nie pytaj mnie skąd taka nazwa, bo nie mam pojęcia – to równie dobrze mógł być żart, znając mugoli.

Teraz już z nieskrywaną ciekawością przypatrywała się wnętrzu, w którym się znaleźli, zwłaszcza posągowi i nazwie restauracji, do której właśnie weszli i choć nie umiała włoskiego, to wiedziała czyja to była rzeźba. Na jej ustach pełgał się zagadkowy uśmieszek, który nie zniknął nawet, gdy już usiedli do stolika i Lestrange patrzyła teraz na Christophera, zamiast do menu, które otrzymali, albo na te ściany czy sufit. Teraz już, gdy nie mieli płaszczy, gdyby przyjrzeć się lewej ręce Victorii, to można było dostrzec ślady z majowego ataku.

– Miałeś rację, w środku wygląda znacznie lepiej – odparła i nawet zmrużyła lekko oczy, bo sobie żartowała: nie było nawet do czego porównywać. – Wiesz, tak sobie pomyślałam, że zmiana otoczenia to był bardzo dobry pomysł – do smutnego obrazu Anglii i Londynu można się było przyzwyczaić, ale ich kraj doznał rany, które nadal krwawiły. Przede wszystkim jednak Victoria musiała przyznać przed samą sobą, że Christopherowi udało się dopiąć tego, o co chodziło, choć przecież wcale się nawet nie założyli. – Mogę ci już teraz powiedzieć, że faktycznie mnie zaskoczyłeś – bo jakkolwiek nie będzie wyglądać to spotkanie, fakt był właśnie taki. – Swoją drogą, ostatecznie zdecydowałeś się na kilka dni wyjazdu czy cały czas byłeś w Londynie? – zagaiła, nawiązując do ich rozmowy z kuchni u Rosierów i uśmiechnęła się delikatnie.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Christopher Rosier (6800), Pan Losu (146), Victoria Lestrange (7442)




Wiadomości w tym wątku
[14.10.72, Wenecja] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 09.02.2026, 15:43
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 09.02.2026, 20:51
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 10.02.2026, 10:16
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 11.02.2026, 02:03
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 11.02.2026, 10:40
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 12.02.2026, 02:14
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 12.02.2026, 13:20
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 13.02.2026, 08:46
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 13.02.2026, 16:11
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 14.02.2026, 16:26
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 14.02.2026, 21:48
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 15.02.2026, 13:42
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 16.02.2026, 12:25
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 17.02.2026, 01:36
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 17.02.2026, 21:45
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 18.02.2026, 01:28
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 19.02.2026, 21:13
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 20.02.2026, 23:47
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 21.02.2026, 09:01
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 21.02.2026, 14:39
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Pan Losu - 21.02.2026, 14:39
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 21.02.2026, 21:53
RE: [14.10.72] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 22.02.2026, 02:36
RE: [14.10.72, Wenecja] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 23.02.2026, 11:07
RE: [14.10.72, Wenecja] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 24.02.2026, 00:28
RE: [14.10.72, Wenecja] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 24.02.2026, 11:39
RE: [14.10.72, Wenecja] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 25.02.2026, 01:23
RE: [14.10.72, Wenecja] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 25.02.2026, 16:00
RE: [14.10.72, Wenecja] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 25.02.2026, 23:08
RE: [14.10.72, Wenecja] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 26.02.2026, 11:07
RE: [14.10.72, Wenecja] Dea Vittoria - przez Pan Losu - 26.02.2026, 11:07
RE: [14.10.72, Wenecja] Dea Vittoria - przez Victoria Lestrange - 28.02.2026, 11:37
RE: [14.10.72, Wenecja] Dea Vittoria - przez Christopher Rosier - 04.03.2026, 12:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa