Do tej pory grałam postacią tak, że miała uśpione trzecie oko i nie miałam wykupionej przewagi z genetyki. Posiadam Percepcję ◉◉◉○○, więc oznacza to, że trzecie oko jest otwarte, czyli muszę dobrać przewagę.
1. Będę odgrywać, że to oko otwarło się gdzieś w trakcie kwartału jesiennego, już po Spalonej Nocy żeby nie retconować sesji (prawdopodobnie w październiku).
2. Zostawiam jako odłam jasnowidzenie.
3. Jako, że posiadam komplet wag przewag i nie mogę usunąć tego, co buduje tę postać, proszę o usunięcie najnowszej przewagi dobranej wraz z rozliczeniem lata, czyli Sztuki plastyczne I (to też jedyne co mogę usunąć bez szkody na spójność postaci).
4. W związku z powyższym proszę o usunięcie bonusu z przewagi w rzucie na Mabon tutaj.
5. Poproszę o dodanie przewagi Proroctwa I pod resztą przewag:
6. Potrzebuję zaktualizować opis o zdolnościach:
1. Będę odgrywać, że to oko otwarło się gdzieś w trakcie kwartału jesiennego, już po Spalonej Nocy żeby nie retconować sesji (prawdopodobnie w październiku).
2. Zostawiam jako odłam jasnowidzenie.
3. Jako, że posiadam komplet wag przewag i nie mogę usunąć tego, co buduje tę postać, proszę o usunięcie najnowszej przewagi dobranej wraz z rozliczeniem lata, czyli Sztuki plastyczne I (to też jedyne co mogę usunąć bez szkody na spójność postaci).
4. W związku z powyższym proszę o usunięcie bonusu z przewagi w rzucie na Mabon tutaj.
5. Poproszę o dodanie przewagi Proroctwa I pod resztą przewag:
Kod:
[Przewaga="Proroctwa I"]Guinevere od zawsze miała dziwaczne sny, których nie potrafiła wytłumaczyć oraz niezwykle trafne przeczucia, które uważała za swego rodzaju zbiegi okoliczności lub po prostu wysoką intuicję połączoną z uważną obserwacją świata, wypierając zdanie swojej matki o tym, że odziedziczyła po niej dar Trzeciego Oka. Jej matka miała jednak rację i wraz z przebudzeniem Oka Horusa, przyszły też wizje i proroctwa, które trudno ignorować i zbywać słowami, że to tylko „przypadek”.[/Przewaga]6. Potrzebuję zaktualizować opis o zdolnościach:
Kod:
Jak większość absolwentów szkoły magii Uagadou, Ginevra przeszkolona jest bardzo solidnie z transmutacji (nazywanej w Uagadou iluminacją), a za sprawą genów od strony ojca – przychodziła jej ta dziedzina z niezwykłą łatwością. Jeszcze w trakcie szkoły opanowała dwie formy animaga, co pozwoliło jej uzyskać indywidualny tok nauczania.
[a]W rodzinie jej matki objawiało się Trzecie Oko, nie ominąwszy Ginny. W przeszłości miewała czasami dziwaczne sny czy przeczucia, których nie rozumiała, ani nie potrafiła wytłumaczyć, aż w końcu Oko przebudziło się. Gin jest jasnowidzką, tak jak jej matka, a w zdolności przepowiadania przyszłości stawia właśnie pierwsze kroki. Jest też niezłą wróżbitką, lubi zwłaszcza wróżenie ze snów, kuli, fusów oraz tarota. Bardzo dobrze radzi sobie z kształtowaniem, które wykorzystuje na co dzień w pracy archeologa, czy uzdrowiciela. Za sprawą swojego urodzenia i wychowania, jest osobą dwujęzyczną i choć czuje się w pełni egipcjanką, to ze względu na rodziców, zawsze była otwarta na poznawanie świata i inne kultury – a także historię, która stała się dla niej sposobem na życie. Skończyła też studia uzdrowicielskie na specjalności uzdrowicielstwa ogólnego – co nieraz przydawało się w pracy, ale również z pojęciem na temat świata i społeczeństwa. Guinevere radzi sobie z sytuacjami socjalnymi oraz społecznymi, mając na ten temat sporą wiedzę jak i doświadczenie. Przemawiając do nieznajomych osób, nie czuje tremy, potrafi tak pokierować rozmową, że rozmówca się przy niej rozluźnia, chętnie słucha i daje się wciągnąć w dyskusję, pozostawiając za sobą przyjemne wrażenie przyjacielskiej pogawędki.[/a]
[a]Z wiedzy przyrodniczej nigdy nie była asem, choć kładziono te nauki nacisk w szkole. Ginny nie interesowała się roślinami, gwiazdami, czy zwierzętami – dopiero po przyjeździe do Anglii musiała bardzo szybko zweryfikować swoje informacje i nauczyć się szybko i więcej o magicznych zwierzętach, by móc pomagać dziadkom w prowadzeniu Ostoi dla zwierząt. Już jako dziecko przejawiała zdolności manualne, ma zmysł estetyczny, niedawno też wróciła do wyrażania siebie poprzez sztukę: szkice i malunki, co pomaga jej uporządkować myśli po intensywnych snach pełnych wizji i symboli. Jest tu ciągle nad czym pracować, natomiast są to już solidne podstawy.[/a]
[a]Jej kondycja fizyczna pozostawia dużo do życzenia. Co prawda czasami trzeba dużo chodzić po wykopaliskach, to jednak większą część czasu spędza statycznie w jednym miejscu, bardzo szybko dostanie zadyszkę, jeśli będzie musiała biegać. Również w rozpraszaniu, translokacji czy nekromancji, której uczyła się normalnie w szkole, zatrzymała się na tym, co wyniosła z lekcji. Czasami użyje jakieś zaklęcia, ale nie jest to nic ponad poziom podstawowy.[/a]
[a]Nigdy nie była jednak dobra w magii zauraczania; zdała egzaminy w szkole, a później nigdy więcej nie tykała tej formy magii, skupiając się na innych aspektach, wszystko więc, co się wyuczyła, w zasadzie zapomniała i musiałaby teraz zaczynać od zera. [/a]adnotacja moderatora
Podmienione~!
@Guinevere McGonagall
@Guinevere McGonagall