27.02.2026, 20:48 ✶
—21/09/1972—
list dostarczono wieczorową porą, bezpośrednio do miejsca zamieszkania Laurence'a Lestranga.
Drogi wnuku,
niepotrzebne mi są Twoje formalności, kiedy wyciągasz do mnie rękę. Ten idiota Burns zapodział Twój list w nawale korespondencji, ale odpisuje Ci na niego od razu jak wpadł w moje ręce. Bałam się, że Cattermole zawalił Cię własnymi obowiązkami i nie znajdziesz dla mnie czasu, a Twoja pomoc może zaiste okazać się nieoceniona. Mamy potężny kryzys, o którym nie chcę pisać. Przyjdź jutro z rana. Czytałam artykuł i chce mieć Twoją relację z pierwszej ręki.
Babcia
niepotrzebne mi są Twoje formalności, kiedy wyciągasz do mnie rękę. Ten idiota Burns zapodział Twój list w nawale korespondencji, ale odpisuje Ci na niego od razu jak wpadł w moje ręce. Bałam się, że Cattermole zawalił Cię własnymi obowiązkami i nie znajdziesz dla mnie czasu, a Twoja pomoc może zaiste okazać się nieoceniona. Mamy potężny kryzys, o którym nie chcę pisać. Przyjdź jutro z rana. Czytałam artykuł i chce mieć Twoją relację z pierwszej ręki.
Babcia
@Laurence Lestrange