• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[24.04.72] W sieci kłamstw

[24.04.72] W sieci kłamstw
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Leta Crouch
#6
12.03.2023, 16:35  ✶  
Tymczasem Leta w obecności Longbottom wydawała się czuć swobodnie, nie mając najmniejszych oporów przed wsuwaniem coraz to kolejnych ciasteczek; raz jeszcze – gestem tylko – zaproponowała Brennie, że naprawdę może się częstować. Cóż, biorąc pod uwagę, że sama Crouch jeszcze nie padła trupem od wyrobów skrzata, można było w teorii zakładać, iż wypieki nie powinny były zaszkodzić w najmniejszym choćby stopniu.
  Skinęła głową, gdy otrzymała potwierdzenie – zatem w porządku, żadnego zdejmowania klątw. Choć skłamałaby, gdyby stwierdziła, że wcale a wcale nie chciała rozwikłać nici oplatających tę feralną miotłę – choćby wyłącznie dla tego całkiem przyjemnego uczucia, które pojawiało się po każdym zdjęciu klątwy. Zapewne nie byłoby jakieś specjalnie wielkie, biorąc pod uwagę fakt, iż przekleństwo nie należało do szczególnie skomplikowanych – wręcz przeciwnie. Ale jednak, zaistniałoby, przyjemnie łechcąc ego Lety.
  - W porządku, otrzyma pani taką informację. To ma być jakiś specjalny formularz czy wystarczy, ze napiszę odręcznie…? – spytała, po czym sięgnęła po kolejne ciasteczko. No cóż, kilkoma jedynie się nie naje, a skoro to miało być jej śniadanie…? Tak że nie miała zamiaru nie ogołocić talerza. Być może nawet doszczętnie, mimo iż sterta łakoci do małych nie należała.
  - W każdym razie, lotniczka naprawdę miała dużo szczęścia. Odmówienie lądowania i skręcania to nic, gdyby tylko klątwa została rzucona prawidłowo – zaznaczyła jeszcze, oddając miotłę. Szczęście w nieszczęściu – bo mogło być gorzej, i o ile wyszła teraz z tego cało, to co w momencie, gdyby przekleństwo pokazało pełnię swoich możliwości?
  Cóż, może najlepiej tego szczególnie nie analizować.
  - Hmmm – wymruczała, sięgając teraz po papiery. Tak, czas był cenny, a w tym przypadku okazywało się, że… spora część pracy została już wykonana wręcz znakomicie, jak mogła się Leta przekonać, gdy przeglądała uważnie dokumenty. Forma dokumentów wyglądała w porządku – rubryczki, sposób ich wypełnienia, kształt, rozmieszczenie na papierze – to akurat w istocie się zgadzało. Pozostawała tylko ostatnia, dość istotna kwestia, a mianowicie zabezpieczenia, które świadczyły o tym, że dany dokument był oryginałem, nie marną podróbką, przez co delikwenta z takimi papierami należało natychmiast zatrzymać i prześwietlić od stóp do głów – Cóż, muszę przyznać, że kawał dobrej roboty już został wykonany – stwierdziła, zerkając na Brennę znad papierów – To znacznie ułatwia sprawę, niemniej potrzebuję chwili – dodała, wstając z fotela – Pozwoli pani? Muszę z nimi zniknąć na chwilę. W razie czego, proszę się nie krępować i częstować, a jakby pani była zainteresowana, to skrzat pokaże pani moje zbiory z podróży – zaoferowała. Oczywiście nie była taka głupia; na pewno wszystko to, co Brenna mogła zobaczyć nie należało do starożytnych znalezisk – co nie oznaczało, że nie dało się znaleźć na świecie przeróżnych perełek.
  Trzask deportacji.
  Nawet jeśli współpracowała teraz z brygadzistką, to trzeba by być skończonym idiotą, żeby pokazać metody pracy i narzędzia, do jakich miała dostęp. Takich rzeczy po prostu się nie robiło.



Nieobecność nie trwała długo, może z kwadrans, nie więcej. Leta pojawiła się ponownie, dzierżąc w dłoni dokumenty.
  - Gotowe – oznajmiła – Nikt nie powinien się zorientować, ze te dokumenty nie wyszły z oficjalnego źródła – zapewniła jeszcze, uśmiechając się przy tym dość krzywo. Tego rodzaju fałszerstwo było bardzo trudne do wykrycia, więc… wyglądało na to, że chroniona rodzina mogła spać spokojnie.

510/1651
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2025), Leta Crouch (2085)




Wiadomości w tym wątku
[24.04.72] W sieci kłamstw - przez Brenna Longbottom - 20.02.2023, 21:12
RE: [24.04.72] W sieci kłamstw - przez Leta Crouch - 26.02.2023, 18:42
RE: [24.04.72] W sieci kłamstw - przez Brenna Longbottom - 26.02.2023, 22:11
RE: [24.04.72] W sieci kłamstw - przez Leta Crouch - 03.03.2023, 01:04
RE: [24.04.72] W sieci kłamstw - przez Brenna Longbottom - 06.03.2023, 11:28
RE: [24.04.72] W sieci kłamstw - przez Leta Crouch - 12.03.2023, 16:35
RE: [24.04.72] W sieci kłamstw - przez Brenna Longbottom - 12.03.2023, 22:54
RE: [24.04.72] W sieci kłamstw - przez Leta Crouch - 13.03.2023, 20:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa