• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus]

[26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus]
sacrificial lamb
Why does my skin start to burn?
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
smokolożka
rude loki, ciemne i bystre oczy. Mierzy 168 cm

Mona Rowle
#3
07.03.2026, 19:33  ✶  
Jak wygląda pierwszy poranek po ceremonii ślubnej? W teorii powinien składać się na parę czułych spojrzeń, nieśmiałe pocałunki i może odrobiny wzruszenia. Świeżo poślubiona para budzi się obok siebie z przeświadczeniem, że oto właśnie rozpoczął się pierwszy dzień z ich wspólnej opowieści — tego, które w bajkach zamknęliby prostymi słowami: „a potem żyli długo i szczęśliwie!”.

W tym przypadku sprawy przedstawiały się jednak inaczej. Przede wszystkim dlatego, że nie była mowa o parze młodej, choć bez wątpienia był to pierwszy dzień po imprezie w związku ceremonią ślubną. Jakie więc emocje powinna odczuwać młoda czarodziejka, czystokrwista pannica, która obudziła się obok mężczyzny zdecydowanie niebędącego jej małżonkiem? Czy należało wpaść w panikę?

Na okoliczność łagodzącą należało uczciwie odnotować kilka faktów działających na korzyść Mony. Po pierwsze, była tego poranka całkowicie ubrana. Po drugie, poprzedniego wieczoru nie wypiła na tyle dużo, aby obudzić się z bólem głowy. Właściwie rzecz ujmując, nie wypiła wcale w geście solidarności z Icarusem. Gest ten wydawał się wczoraj bardzo rozsądny, tego poranka jednak miał jedną poważną wadę: Mona pamiętała absolutnie wszystko. A to niestety znacząco ograniczało liczbę wygodnych wymówek.

Rowle poruszyła się, gdy promienie słońca zaczęły ogrzewać jej twarz. Patrzyła nieprzytomnie w sufit, przekręciła głowę w stronę Icarusa. Widząc, że już nie spał, uśmiechnęła się leniwie.
— Dzień dobry.  Chyba zostało tylko jakieś masło i pół cytryny, nie ma pieczywa. Możemy przejść się na targ… albo po prostu zjeść coś na mieście. W sumie brzmi jak całkiem przyjemna wymówka, żeby nie gotować — wyszeptała. Uniosła rękę i odgarnęła mu ciemny kosmyk włosów z twarzy, a potem przez chwilę po prostu się przyglądała mężczyźnie. Mona pomyślała, że bardzo polubiła poranną wersję Prewetta. — Chrapiesz w nocy.


jaskółka, czarny brylant,
wrzucony tu przez diabła
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Icarus Prewett (1675), Mona Rowle (1337), Pan Losu (155)




Wiadomości w tym wątku
[26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Icarus Prewett - 14.02.2026, 12:43
RE: [26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Pan Losu - 14.02.2026, 12:43
RE: [26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Mona Rowle - 07.03.2026, 19:33
RE: [26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Icarus Prewett - 08.03.2026, 20:42
RE: [26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Mona Rowle - 10.03.2026, 21:34
RE: [26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Icarus Prewett - 14.03.2026, 20:02
RE: [26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Mona Rowle - 15.03.2026, 21:02
RE: [26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Icarus Prewett - 17.03.2026, 16:53
RE: [26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Mona Rowle - 18.03.2026, 19:45
RE: [26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Icarus Prewett - 19.03.2026, 22:22
RE: [26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Pan Losu - 19.03.2026, 22:22
RE: [26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Mona Rowle - 20.03.2026, 12:51
RE: [26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Icarus Prewett - 24.03.2026, 17:57
RE: [26.09.72] Jeden niezwykły dzień [Mona i Icarus] - przez Mona Rowle - 25.03.2026, 22:01

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa