25.03.2026, 15:44 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.03.2026, 15:45 przez Lorien Mulciber.)
Lorien odpisała na list od razu, już grzeczniej własnym pismem, choć wciąż posługiwała się cudzą sową. Paul musiał być zajęty.
Szwagrze,
Za darmo to można w nos dostać, gdy się człowiek pałęta nocną porą po Nokturnie.
Z przykrością przyjmuję twoją odmową. Rozumiem, że wzgardzasz moim dobrym sercem i chęcią odstąpienia ci niemal za bezcen czegoś co uznałam będzie dla ciebie znaczące.
Ewentualnie, skoro zakup pieniężny cię odstręcza, możemy dokonać wymiany barterowej. Dorzucę do pierścionka obrączkę w zamian za kamienicę w Niemagicznych Dzielnicach.
Wiedz, że prowadzę poważną konwersację z innym kupcem, który jest gotowy ode mnie to złoto odkupić. Nie chcę, żebyś żałował.
Za darmo to można w nos dostać, gdy się człowiek pałęta nocną porą po Nokturnie.
Z przykrością przyjmuję twoją odmową. Rozumiem, że wzgardzasz moim dobrym sercem i chęcią odstąpienia ci niemal za bezcen czegoś co uznałam będzie dla ciebie znaczące.
Ewentualnie, skoro zakup pieniężny cię odstręcza, możemy dokonać wymiany barterowej. Dorzucę do pierścionka obrączkę w zamian za kamienicę w Niemagicznych Dzielnicach.
Wiedz, że prowadzę poważną konwersację z innym kupcem, który jest gotowy ode mnie to złoto odkupić. Nie chcę, żebyś żałował.
Twoja szwagierka, Lorien.