25.03.2026, 22:01 ✶
Choć Icarus wygrał, a Mona przegrała, prawda była taka, że oboje mieli niewiele wspólnego z prawdziwymi mistrzami gargulków. Rzuty kobiety były bardziej wynikiem szczęścia niż strategii, a każdy, kto znał zasady gry, patrzył z trwogą, jak posyłała kulki poza wyznaczony okręg. Tak więc ich porażki i wygrane były równie ważne, ale bardziej liczyła się dla panny Rowle rekompensata, której się od swojego lubego domagała.
Wspomniana rekomensata składała się na dwie kwestie, tj.:
1. Mona spędziłaby w Londynie jak najmniej czasu, gdyby tylko mogła. Przed Spaloną nocą w wolne dni i weekendy starała się utrzymywać kondynację i nie pozwalała sobie, aby rezygnować z wypadów. Może mogłaby wybłagać u Icarusa więcej.
2. Mylił się, ponieważ Mona nie dostrzegała nic bardziej kuszącego niż jego usta spoczywające na jej własnych, jej ciele, włosach, dłoniach.
Co więcej, była absolutnie, do szpiku kości rozpieszczona i pełna zachcianek, więc żądała wszystkiego naraz – zarówno pocałunku, jak i wyprawy w surowe krajobrazy Snowdonii.
– Szkoda jedynie, że wróciliśmy wczoraj. Mogliśmy zostać dłużej u Ger albo u mojej rodziny – westchnęła cierpiętniczo i sama sięgnęła po pierwszą z elementów nagrody (czy to nie miała być rekompensata?), której pragnęła, składając mu pocałunek na skraju jego ust.
Wspomniana rekomensata składała się na dwie kwestie, tj.:
1. Mona spędziłaby w Londynie jak najmniej czasu, gdyby tylko mogła. Przed Spaloną nocą w wolne dni i weekendy starała się utrzymywać kondynację i nie pozwalała sobie, aby rezygnować z wypadów. Może mogłaby wybłagać u Icarusa więcej.
2. Mylił się, ponieważ Mona nie dostrzegała nic bardziej kuszącego niż jego usta spoczywające na jej własnych, jej ciele, włosach, dłoniach.
Co więcej, była absolutnie, do szpiku kości rozpieszczona i pełna zachcianek, więc żądała wszystkiego naraz – zarówno pocałunku, jak i wyprawy w surowe krajobrazy Snowdonii.
– Szkoda jedynie, że wróciliśmy wczoraj. Mogliśmy zostać dłużej u Ger albo u mojej rodziny – westchnęła cierpiętniczo i sama sięgnęła po pierwszą z elementów nagrody (czy to nie miała być rekompensata?), której pragnęła, składając mu pocałunek na skraju jego ust.
Koniec sesji
jaskółka, czarny brylant,
wrzucony tu przez diabła
wrzucony tu przez diabła