31.03.2026, 22:09 ✶
Vanessa Potter była pierwszą kobietą, w której Robert Albert Crouch szczerze się zakochał. Wcześniejsze dziewczyny, które chodziły z nim za czasów Hogwartu były dla niego tylko zauroczeniem. Wtedy nie kojarzył jej nawet z korytarzy, może dlatego, że nie zwracał wtedy uwagi na kujonów z Ravenclawu. Dopiero, gdy spotkał ją na przyjęciu urodzinowym koleżanki, zauważył ją po raz pierwszy. Była jedyną dziewczyną, która potrafiła otwarcie mu dokuczać. Dlatego zaprosił ją wtedy na kawę, a wkrótce całe to przekomarzanie przerodziło się w romans. Ciąża Vanessy zmusiła ich dwójkę do wzięcia ślubu. Nawet, jeśli małżeństwo nie było dotychczas marzeniem Roberta, to córeczkę pokochał natychmiast, gdy ją zobaczył. Radość przesłoniła przed nim fakt, że Vanessa po prostu sobie nie radziła. Z tego powodu uczucie między nimi zaczęło wygasać, a rozwód przyszedł niewiele później. Robert nie mógł powiedzieć, że to rozstanie go nie bolało, ale okazało się, że tak było lepiej dla nich obojga. Przy tym mężczyzna przejął pełną opiekę nad dzieckiem. A i pierwsza prośba o pomoc finansową nie stanowiła dla niego problemu. Dopiero, gdy Vanessa zaczęła prosić o jeszcze więcej pieniędzy, dowiedział się, że przegrała je wszystkie w ruletkę i karty. Próbował jej pomóc, ale jego własne zawirowania życiowe związane ze zdobywaniem stanowiska w Wizengamocie, sprawiły, że poddał się zdecydowanie za szybko. W ten sposób wylądował w sytuacji ciągłej walki w sprawach o alimenty, której powoli zaczyna mieć dosyć. Nie stanowią one same w sobie problemu, bo prawo jest po jego stronie, ale irytują ze względu na to, jak irracjonalnie uparta jest jego była żona. Zatraciła ona rozsądek na rzecz powiązanej z kryzysem psychicznym obsesji. Jej rodzina również dla pomocy finansowej stawia warunek, by zrezygnowała z hazardu. Ciągłe pozwy stanowią także zagrożenie dla reputacji Roberta. Nie pomaga w tym fakt, że Vanessa jest dziennikarką, która tylko czeka na jakiś skandal z udziałem byłego męża.
Zawada: Szalona Eks
Zawada: Szalona Eks
adnotacja moderatora
Relacja zaakceptowana. (Baba Jaga)