• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[17.10.72] Małe klątwy

[17.10.72] Małe klątwy
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#20
01.04.2026, 23:17  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.04.2026, 23:54 przez Victoria Lestrange.)  

Odprowadziła Cressidę spojrzeniem, zauważając, że tej już przestały się szklić oczy. Potem nawet schyliła się, by podnieść spinkę, która spadła Avery z włosów w tej kotłowaninie i przypadkiem gdzieś kopnięta, wylądowała pod nogami aurorki i odłożyła ją na biurko, żeby przypadkiem nie zaginęła i potem blondynka nie oskarżyła Rosierów o kradzież czy inną bzdurę. Poza tym starała się nie wchodzić w drogę pracownicom Domu Mody, które teraz musiały to wszystko posprzątać. Przynajmniej element chaosu się stąd ewakuował – a raczej został ewakuowany.

– Myślę, że to bardziej ta sówka wybrała Christophera niż na odwrót – wtrąciła przy okazji i nawet uśmiechnęła się lekko, może nawet nieświadomie w jakiś sposób rozładowując atmosferę, która na nowo zaczynała się robić gęsta, ale w zupełnie inny sposób  niż jeszcze chwilę temu. Dwie minuty temu leciały tutaj iskry zwiastujące burzę z piorunami i huragan, teraz było to coś znacznie innego, czego Lestrange nie potrafiła jeszcze nazwać.

Bo widziała minę Chrisa i jego konsternację, i sama też ją czuła, słysząc co mówi do własnej matki, niejako potwierdzając to, co jeszcze chwilę temu powiedział do Cressidy czy do samej Victorii. Dobrze, nie spotykali się całkowicie bezinteresownie, oboje o tym wiedzieli doskonale, ale na głos pomiędzy nimi nic nie padło. To było raczej – tak się przynajmniej Victorii do tej pory zdawało – delikatne badanie terenu z obu stron. Od strony Rosiera znacznie śmielsze niż od niej, zgoda, ale nadal nie było to tak… ostentacyjne i na głos. Naprawdę powinni porozmawiać, teraz już zwłaszcza. bo po tym co przeżywała ostatnim razem, nie zamierzała się bawić w jakieś domysły i zgadywanki.

No i, na Matkę, to totalnie nie był czas na rozmowę z czyimikolwiek rodzicami. Cholera, nawet miedzy sobą niczego nie wyjaśnili, a Analise zapraszała ich na herbatę. Lestrange poczuła lekką panikę, którą zaraz starała się skryć, uciekając się do technik, które miała tak dobrze wyćwiczone przy ukrywaniu własnych emocji. Kamienna twarz. Zachować kamienną twarz. Ale to nie nastąpiło tak od razu i jakiś przebłysk emocji był przez chwilę widoczny, nim zgasł. Nie zaprzeczyła, bo nie było czemu zaprzeczać. Nie odzywała się. Wolała się nie odzywać, tylko, że… ostatnie słowa Christophera ją zaalarmowały.

Coś jest nie tak.

Milion myśli na sekundę.

– Chris, czy jadłeś coś, albo piłeś tak do godziny od teraz? Coś, czego źródła nie jesteś w stu procentach pewien? – oczywiście, że jej pierwszą myślą było zakamuflowane veritaserum. Albo wariacja na temat – skoro za dużo mówił. Niezwykle silny eliksir i pasował do profilu mówienia za dużo, zwłaszcza rzeczy, których mówić się wcale nie chciało – ale myślało. W tej sekundzie poltergeist jakoś nie pojawił się w jej myślach. Jeszcze.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Christopher Rosier (4639), Pan Losu (48), Victoria Lestrange (5564)




Wiadomości w tym wątku
[17.10.72] Małe klątwy - przez Christopher Rosier - 26.03.2026, 11:15
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Victoria Lestrange - 26.03.2026, 20:43
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Christopher Rosier - 27.03.2026, 14:05
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Victoria Lestrange - 27.03.2026, 21:21
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Christopher Rosier - 28.03.2026, 10:17
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Victoria Lestrange - 28.03.2026, 16:33
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Christopher Rosier - 28.03.2026, 23:29
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Victoria Lestrange - 29.03.2026, 12:01
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Christopher Rosier - 29.03.2026, 16:57
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Victoria Lestrange - 29.03.2026, 18:14
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Christopher Rosier - 30.03.2026, 09:19
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Victoria Lestrange - 30.03.2026, 20:19
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Christopher Rosier - 31.03.2026, 08:23
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Victoria Lestrange - 31.03.2026, 10:42
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Christopher Rosier - 31.03.2026, 18:51
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Victoria Lestrange - 31.03.2026, 21:47
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Christopher Rosier - 01.04.2026, 10:46
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Victoria Lestrange - 01.04.2026, 14:51
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Christopher Rosier - 01.04.2026, 18:40
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Victoria Lestrange - 01.04.2026, 23:17
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Christopher Rosier - 02.04.2026, 09:10
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Victoria Lestrange - 02.04.2026, 11:15
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Christopher Rosier - 03.04.2026, 08:42
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Victoria Lestrange - 03.04.2026, 12:04
RE: [17.10.72] Małe klątwy - przez Pan Losu - 03.04.2026, 12:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa